Bandyterka nad Wartą. Ofiara ze złamaniem oczodołu. Zatrzymano pięć osób [FILM]

Policjanci z Poznania zatrzymali pięć osób podejrzanych o rozboje, pobicia i uszkodzenia ciała. Do zdarzeń dochodziło na przełomie marca i kwietnia nad Wartą. Mężczyznom grozi do 15 lat więzienia.

Pierwsze zgłoszenie o napadzie funkcjonariusze dostali 27 marca. Na komisariat zgłosił się mężczyzna, którego brutalnie zaatakowano przy moście Rocha. Z zeznań wynikało, że grupa młodych mężczyzn podeszła do rówieśnika, bijąc go i kopiąc po ciele. Zabrano mu gotówkę, papierosy i szalik. Podejrzani uciekli z miejsca zdarzenia.

– W wyniku zdarzenia pokrzywdzony doznał poważnych obrażeń w obrębie głowy i twarzy, w tym złamania oczodołu. Sprawą natychmiast zajęli się śledczy – informuje wielkopolska policja.

Po przeanalizowaniu monitoringu okazało się, że to niejedyna napaść w tym rejonie. Ta sama grupa jest odpowiedzialna za podobne zdarzenia. W innym przypadku podejrzani najpierw zaczepiali grupę młodych ludzi nad Wartą, a później zaatakowali mężczyznę, uderzając go i kopiąc po ciele.

W tym samym czasie, ucierpiała kobieta, w kierunku której rzucono rozbitą butelkę. Ta pocięła rękę poszkodowanej narażając ją na poważniejsze konsekwencje zdrowotne.

– 10 kwietnia zatrzymano pierwszych czterech podejrzanych. Mężczyźni próbowali się ukrywać i uciekać, jednak zostali szybko odnalezieni i obezwładnieni. Wszyscy trafili do aresztu – dodaje policja.

Zatrzymani to mężczyźni w wieku od 20 do 30 lat. Jeden z nich posiadał przy sobie środki odurzające. Kilka dni później funkcjonariusze namierzyli kolejnego podejrzanego. Wszyscy usłyszeli zarzuty udziału w pobiciu oraz rozboju. Dodatkowo jeden z 20-latków odpowie za uszkodzenie ciała i posiadanie narkotyków.

Całą piątkę aresztowano na trzy miesiące. Grozi im do 15 lat więzienia.

Czytaj także: Taczaka zmieni się w parkiet. Dołącz i zatańcz

Aleksandra Wróblewska
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl