Szpitale powiatowe w całym kraju rozpoczynają protest. Obejmie on placówki powiatowe. Celem akcji jest zwrócenie uwagi na problemy w finansowaniu ochrony zdrowia w Polsce. Mieszkańcy Poznania nie muszą się martwić, ponieważ placówki w mieście nie biorą udziału w proteście.
Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych bije na alarm. Ich zdaniem w Polsce nie ma pomysłu na strategię działania szpitali powiatowych, a finansowanie jest zbyt niskie. W wydanym stanowisku zaznaczają, że większość szpitali powiatowych zamknęła 2025 rok ze stratami. W pogarszającej się sytuacji widzą zagrożenie dlatego postanowili rozpocząć protest.
„Nie możemy zgodzić się na sytuację, w której o tym, czy pacjent zostanie zdiagnozowany na czas, decyduje nie wiedza lekarza, lecz limit w kontrakcie. Dlatego protestujemy – nie przeciwko pacjentom, ale w ich imieniu – domagając się uczciwego finansowania już wykonanych świadczeń, realnej wyceny badań diagnostycznych i rozpoczęcia poważnego dialogu o przyszłości szpitali powiatowych i całego systemu.” – Czytamy w komunikacie OZPSP.
Jedynym z wielkopolskich szpitali, który bierze udział w akcji jest placówka w Puszczykowie. Jednak jak zaznaczają organizatorzy protestu pacjenci nie muszą się martwić. Lecznice biorące udział w akcji ograniczą się do oflagowania budynków. Personel szpitali będzie pracować w specjalnych czarnych koszulkach. Jak wyjaśnia rzeczniczka prasowa Szpitala Miejskiego im. J. Strusia bez zmian będą pracować również szpitale w Poznaniu, ponieważ akcja obejmuje placówki powiatowe.
– Nasz szpital, nie jest szpitalem powiatowym. Będziemy działać normalnie – wyjaśnia rzeczniczka Szpitala Miejskiego im. Józefa Strusia w Poznaniu, Zuzanna Pankros.
Protest pod hasłem „Szpitalne łóżko poczeka, choroba nie” potrwa tydzień. W środę 22 kwietnia zaplanowana jest konferencja prasowa podczas której, organizatorzy przedstawią swoje stanowisko dotyczące stanu finansowania i funkcjonowania systemu ochrony zdrowia w szpitalach powiatowych.
Czytaj także: Makabryczne odkrycie na brzegu Warty. Wyłowiono tu zwłoki





