Od wtorku o Torze Poznań mówi cała Polska. Po decyzji Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, który zamknął obiekt z powodu przekroczenia norm hałasu, GIOŚ w końcu wydał oficjalny komunikat. Mowa nie tylko o hałasie, ale i o licznych skargach mieszkańców.
Okoliczni mieszkańcy mieli od lat skarżyć się na hałas, który generowany był na Torze Poznań. Jak tłumaczy w komunikacie Główny Inspektorat Ochrony Środowiska
„Ochrona zdrowia i komfortu życia mieszkańców stanowi w takich sprawach istotny interes społeczny, który organy Inspekcji Ochrony Środowiska są zobowiązane uwzględniać” – czytamy w komunikacie.
Jak podkreślono, to nie Inspekcja Ochrony Środowiska ustala normy hałasu. Robi to prezydent miasta. A ten w 2005 roku podjął decyzję, że będzie to 50 dB. „Inspekcja Ochrony Środowiska nie ustala tych norm – jej rolą jest wyłącznie weryfikacja, czy są one dotrzymywane. Kwestie zagospodarowania terenów wokół toru, w tym przeznaczenie gruntów oraz wydawanie pozwoleń budowlanych, pozostają w kompetencji organów samorządowych. Inspekcja Ochrony Środowiska nie ma wpływu na te procesy”.
Z tymi słowami nie zgadza się Jędrzej Solarki, zastępca prezydenta Poznania.
– Nie można absolutnie nakładać słów krytyki na miasto Poznań. Norm hałasu nie ustala prezydenta. Na naszym poznańskim odcinku jest wszystko dobrze. Protesty szły ze strony Przeźmierowa, które nie leży w granicach miasta. Jesteśmy bardzo rozczarowani tą decyzją – powiedział Jędrzej Solarski.
Jak twierdzi GIOŚ, w toku postępowania prowadzący tor miał możliwość podjęcia działań technicznych mających na celu ograniczenie emisji hałasu. Chodziło o budowę i modernizację ekranów akustycznych. Jednak mimo przesuwania terminu realizacji, nie zrobiono tego
„Zgodnie z obowiązującymi przepisami ustawy Prawo ochrony środowiska, w przypadku nieusunięcia naruszeń w wyznaczonym terminie, organ inspekcji ma obowiązek wstrzymać użytkowanie instalacji. W tej sytuacji organy Inspekcji Ochrony Środowiska nie miały możliwości podjęcia innego rozstrzygnięcia.” – czytamy dalej w komunikacie.
Jednocześnie, w komunikacie zaznaczono, że skuteczne zamontowanie ochrony hałasu umożliwi wznowienie działalności toru.







