Strażacy ćwiczyli w lesie. Tak przygotowują się na nawałnice i pożary

Teren Nadleśnictwa Łopuchówko zamienił się w ostatnich dniach w miejsce intensywnych ćwiczeń strażaków. Szkolenie w warunkach zbliżonych do realnych ma przygotować młodych funkcjonariuszy do działań w trudnym terenie i podczas ekstremalnych zjawisk pogodowych.

Szkolenie zostało zorganizowane we współpracy leśników i Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu. To kolejna odsłona wspólnych działań, które od lat pozwalają strażakom zdobywać doświadczenie w terenie, a nie tylko w salach szkoleniowych.

Podczas ćwiczeń uczestnicy skupili się przede wszystkim na praktyce. Strażacy uczyli się bezpiecznego usuwania powalonych drzew, które często blokują drogi po wichurach i burzach. Duży nacisk położono także na precyzyjną pracę pilarką – kluczową podczas interwencji zarówno w lesie, jak i w terenie zabudowanym.

Istotnym elementem szkolenia była również współpraca między służbami. Wymiana doświadczeń między strażakami a leśnikami ma przełożyć się na szybsze i skuteczniejsze działania w sytuacjach kryzysowych.

– Dla tych młodych ludzi to prawdziwa szkoła rzemiosła. Powalone drzewo, poddane nienaturalnym naprężeniom, nie wybacza błędów. Takie ćwiczenia uczą nie tylko techniki, ale też pokory wobec natury – podkreśla st. bryg. Jacek Strużyński, Wielkopolski Komendant Wojewódzki PSP.

W szkoleniu udział wzięli także przedstawiciele kierownictwa straży pożarnej i Lasów Państwowych, w tym zastępca komendanta wojewódzkiego PSP oraz nadleśniczy Nadleśnictwa Łopuchówko.

Leśnicy przypominają, że tego typu działania to element większego systemu ochrony przeciwpożarowej. Tylko w tym roku na terenie Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Poznaniu odnotowano już kilkanaście pożarów.

– Ochrona przeciwpożarowa to jeden z naszych priorytetów. Wspólnie ze strażakami tworzymy system, który pozwala szybko reagować na zagrożenia. Wspiera nas nowoczesna technologia – sieć kamer oraz lotnicze patrole, które pomagają wykrywać pożary na wczesnym etapie – zaznacza Wiesław Krzewina, dyrektor RDLP w Poznaniu.

Wspólne ćwiczenia mają jeden cel – przygotować służby na sytuacje, w których liczy się każda minuta. To właśnie od ich reakcji często zależy bezpieczeństwo ludzi, zwierząt i całych kompleksów leśnych.

Czytaj także: Fryzjerzy pobili rekord Guinessa na targach w Poznaniu. Ponad 220 koloryzacji

Erwin Nowak
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl