Psy ruszą na szlak. W Poznaniu szykuje się nietypowy bieg

Bieganie z psem, leśne trasy i wspólny cel. W Poznaniu wraca dogtrekking. W połowie kwietnia uczestnicy wraz ze swoimi czworonogami opanują Lasek Marceliński.

18 kwietnia w Lasku Marcelińskim odbędzie się trzecia edycja wydarzenia „Wuchta Łap”. To impreza w formule dogtrekkingu, czyli aktywności łączącej marsz lub bieg z psem na wyznaczonej trasie.

Czym jest dogtrekking?

Dogtrekking to coraz popularniejsza forma rekreacji, polegająca na pokonywaniu tras terenowych razem z psem. W przeciwieństwie do typowych zawodów biegowych nie chodzi wyłącznie o wynik. Równie ważne są współpraca z pupilem, orientacja w terenie i sama przyjemność z ruchu na świeżym powietrzu.

Uczestnicy poruszają się najczęściej po leśnych ścieżkach, a pies, przypięty do opiekuna specjalną uprzężą, towarzyszy mu przez całą trasę.

Dwie trasy do wyboru

W Poznaniu przygotowano dwa dystanse:

  • „Maltańczyk” – 5 km – krótsza, rekreacyjna trasa, na której można wystartować solo lub w drużynie,
  • „Kejter” – 10 km – dłuższy wariant dla bardziej wytrwałych uczestników (start indywidualny).

Trasy poprowadzone zostaną przez leśne tereny Lasku Marcelińskiego.

Nie tylko sport

Wydarzenie ma także wymiar społeczny. Część dochodów zostanie przeznaczona na pomoc zwierzętom, a na miejscu pojawią się psy szukające nowych domów. Uczestnicy będą mogli je poznać i porozmawiać z wolontariuszami.

Dogtrekking w tej formule to więc nie tylko aktywność fizyczna, ale też okazja do wsparcia inicjatyw prozwierzęcych.

Czytaj także: Hit przy Bułgarskiej wyprzedany. Na Lech – Legia komplet kibiców

Erwin Nowak
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl