Klub Start Gniezno na swoich mediach społecznościowych opublikował najnowsze informacje o stanie zdrowia ich zawodnika. Patryk Budniak podczas niedzielnych zawodów żużlowych w Gnieźnie w wyniku dramatycznego wypadku odniósł poważne obrażenia.
Do bardzo niebezpiecznego wypadku doszło 10 maja podczas meczu Krajowej Ligi Żużlowej w trakcie 12. biegu pomiędzy Ultrapur Omegą Gniezno a Śląskiem Świętochłowice. Na drugim łuku pierwszego okrążenia zawodnik gości – Leon Szlegiel wjechał w zawodnika gospodarzy – Patryka Budniaka. Ich motocykle się szczepiły. Obydwaj zawodnicy stracili kontrolę nad maszynami i wjechali prosto w bandę. Leon Szlegiel po krótkiej chwili o własnych siłach wstał po czym zemdlał. Gdy odzyskał przytomność okazało się, że nic poważnego jemu się nie stało.
W gorszej sytuacji po wypadku znalazł się drugi zawodnik Patryk Budniak. Siła uderzenia była tak duża, że żużlowiec gospodarzy wyleciał w górę poza tor, uderzając o metalowy pręt. 19 – latka zabrano helikopterem do szpitala miejskiego w Poznaniu. Jego stan był wówczas określany, jako bardzo ciężki. W szpitalu zawodnik przeszedł kilka poważnych operacji. Wprowadzono go w stan śpiączki farmakologicznej.
W czwartek klub w swoich mediach społecznościowych poinformował, że zawodnik powoli odzyskuje świadomość.
” Mamy pierwsze, jeszcze ostrożnie pozytywne informacje dotyczące stanu zdrowia Patryka Budniaka.Nasz zawodnik jest stopniowo wybudzany ze śpiączki farmakologicznej i reaguje na kontakt z bliskimi. Pojawiły się również pierwsze sygnały dotyczące czucia w nogach, co daje nadzieję w dalszej walce o zdrowie. Patryk pozostaje pod stałą opieką lekarzy, a kolejne informacje będziemy przekazywać na bieżąco” – czytamy w komunikacie opublikowanym na oficjalnym kanale klubu na Facebooku.
Władze klubu w swoim poście dziękuję także, za ogrom wsparcia dla Patryka i jego rodziny i za pomoc finansową na leczenie zawodnika. Do tej pory uzbierano na ten cel blisko 400 tysięcy złotych. Zbiórkę można wesprzeć wchodząc TUTAJ.













