Wiceministra edukacji Paulina Piechna-Więckiewicz odwiedziła poznańskie Targi Edukacyjne. Mówiła o zmianach w polskim systemie oświaty. Podkreślała znaczenie kształcenia zawodowego, współpracy szkół z rynkiem pracy oraz potrzebę wspierania zdrowia psychicznego młodych ludzi.
W Poznaniu odbywają się 30. Targi Edukacyjne, podczas których przedstawiciele szkół oraz instytucji oświatowych prezentują swoją ofertę. W wydarzeniu uczestniczyła również wiceministra edukacji, która podkreślała znaczenie nowoczesnego kształcenia zawodowego oraz reformy systemu edukacji przygotowywanej przez resort.
– Jestem zaszczycona, że mogę uczestniczyć w Targach Edukacyjnych w Poznaniu. Spotykaliśmy się tutaj z placówkami oświatowymi, które robią fantastyczne rzeczy od nowych zawodów, takich jak technik cyberbezpieczeństwa czy technik mechanik lotnictwa, ale też rozwiązują wyzwania, które stoją dzisiaj przed dziećmi i młodzieżą w Polsce – mówiła wiceministra edukacji.
Wiceministra przypomniała także, że przedstawiciele resortu od kilku tygodni spotykali się z nauczycielami i rodzicami w różnych częściach kraju, prezentując założenia reformy edukacji znanej jako „Kompas jutra.” Podczas tych spotkań poruszano kwestie zdrowia psychicznego młodzieży, problemu dezinformacji oraz potrzeby rozwijania praktycznych umiejętności uczniów.
– Ta reforma jest też o tym, jak weryfikować, jak korzystać z rzetelnych źródeł informacji, ponieważ mamy dzisiaj czas, kiedy wyzwaniem jest dla wszystkich państw na świecie kwestia dezinformacji. To są umiejętności praktyczne, bo młodzi ludzie mówią: chcemy wychodzić ze szkół, mając umiejętności praktyczne – podkreśliła wiceministra edukacji.
Jak przekonywała Paulina Piechna-Więckiewicz, planowane zmiany nie mają charakteru rewolucyjnego, lecz stanowią stopniową ewolucję systemu oświaty. Zdaniem polityk, ich celem jest lepsze przygotowanie uczniów do funkcjonowania w nowoczesnym świecie oraz wzmocnienie współpracy między szkołami, rodzicami i instytucjami publicznymi.



fot. M. Melanowicz / wpoznainu.pl
Czytaj także: „OZE-sroze”? PiS martwi się o jakość powietrza w Poznaniu






