Szykuje się remont ulicy, na której przebudowę czekało wielu Poznaniaków. Dodatkowo za wszystko zapłaci deweloper. Jest jednak pewien haczyk.
Przy ulicy Obornickiej w Poznaniu deweloper buduje nowe osiedle. Jednak by mogło zostać oddane do użytku, musi najpierw wyremontować część ulicy, przy której będzie ono stało. Bez tego remontu, przedsiębiorstwo nie będzie miało prawa oddać budynków swoim klientom do użytku. Sprawa więc jest dla dewelopera bardzo istotna. Szacunkowy koszt prac określony jest na ponad osiem milionów złotych.
Przebudowy tej ulicy pragnęło wielu
Na remont ulicy Obornickiej nalegała niemała część Poznaniaków m.in. w konsultacjach społecznych. Nic w tym dziwnego, ponieważ jest to jedna z kluczowych ulic służąca do poruszania się po Piątkowie i Podolanach. Niestety remont będzie dotyczył jedynie części ul. Obornickiej – od ronda Obornickiego do skrzyżowania z ul. Kurpińskiego. Na przebudowę całej ulicy mieszkańcy będą musieli jeszcze trochę poczekać.
– Nie mamy w najbliższych planach remontu pozostałych odcinków ulicy Obornickiej – informuje Agata Kaniewska, rzecznik Zarządu Dróg Miejskich (ZDM)
Jak wyglądać będzie przebudowana część ulicy Obornickiej?
– Zakres przebudowy obejmuje: budowę drugiej jezdni, chodnika, drogi dla pieszych i rowerów, przebudowę zatok autobusowych, przebudowę i budowę sygnalizacji świetlnej i oświetlenia ulicznego, budowę kanału technologicznego, przebudowę odwodnienia pasa drogowego, wprowadzenie stałej organizacji ruchu oraz zagospodarowanie terenu zielenią. Projekt przewiduje trzy przejścia dla pieszych – jedno przy ulicy Suszki i dwa przy skrzyżowaniu z ulicą Kurpińskiego. Wszystkie z sygnalizacją świetlną.
Dobudowana jezdnia, droga pieszo-rowerowa oraz nowa zieleń (drzewa) zaprojektowane są po wschodniej stronie ulicy – tłumaczy Agata Kaniewska
Długość przebudowanego odcinka wyniesie około 0,5 km. Prace nad nim mają ruszyć w tym roku. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, remont skończy się jeszcze przed końcem 2026 roku.






