Po 16 latach od brutalnego zabójstwa 73-letniej mieszkanki Piły śledczy z poznańskiego Archiwum X oraz Prokuratury Okręgowej w Poznaniu ustalili podejrzanego. Zarzut zabójstwa usłyszał 44-letni wnuk ofiary. Mężczyzna został tymczasowo aresztowany.
Do zbrodni doszło w czerwcu 2008 roku w mieszkaniu przy ul. Bydgoskiej w Pile. Seniorka mieszkała sama i, jak ustalili śledczy, była osobą schorowaną oraz bardzo ostrożną. Jej ciało odnaleziono 3 czerwca po tym, jak zaniepokojona córka nie mogła nawiązać z nią kontaktu i poprosiła sąsiadkę o sprawdzenie mieszkania.
Ofiara siedziała w fotelu. Miała głowę owiniętą ręcznikami, usta zakneblowane skarpetką i zaklejone taśmą samoprzylepną. Tą samą taśmą przytwierdzono jej ręce do poręczy fotela. Sekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci były rozległe obrażenia czaszkowo-mózgowe spowodowane wielokrotnymi uderzeniami tępym narzędziem, prawdopodobnie młotkiem.
Mimo zabezpieczenia licznych śladów i przeprowadzenia szeroko zakrojonego śledztwa, sprawcy nie udało się wówczas ustalić. Postępowanie zostało umorzone z powodu niewykrycia sprawcy.
Przełom nastąpił pod koniec 2023 roku, gdy do sprawy wrócili policjanci z Zespołu ds. Przestępstw Niewykrytych Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu, czyli tzw. Archiwum X, współpracujący z Prokuraturą Okręgową w Poznaniu. Śledczy ponownie przeanalizowali materiał dowodowy oraz zabezpieczone przed laty ślady biologiczne.
Kluczowe okazały się nowoczesne badania DNA. Analizie poddano m.in. fragmenty taśmy samoprzylepnej, którą skrępowano zamordowaną kobietę. Uzyskany profil genetyczny wskazał na Damiana B., wnuka ofiary. W chwili popełnienia zbrodni miał 26 lat, obecnie ma 44 lata. Jak podaje policja, był wcześniej wielokrotnie notowany za przestępstwa kryminalne.
Mężczyzna został zatrzymany i doprowadzony do Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, gdzie usłyszał zarzut zabójstwa. Podczas przesłuchania nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu.
Na wniosek prokuratora sąd zdecydował o zastosowaniu wobec 44-latka tymczasowego aresztu. Za zabójstwo grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności.








