W czterech poznańskich kąpieliskach można korzystać ze specjalnych wózków-amfibii. Służą one osobom z niepełnosprawnościami. Dzięki temu rozwiązaniu kąpieliska są bardziej inkluzywne.
Poznańskie kąpieliska niedawno rozpoczęły sezon letni. Z roku na rok stają się one bardziej dostępne dla osób z niepełnosprawności. To ważne aby przełamywać bariery społeczne. W czterech miejscach dostępne są wózki-amfibie. Mają one ułatwić dostęp do jezior tym, którzy samodzielnie nie mogliby skorzystać w uroków poznańskich jezior. Wózki umożliwiają im zanurzenie się w wodzie. Mają szerokie koła i dużą wyporność. Na każdym z kąpielisk znajduje się jeden specjalistyczny wózek. Oprócz osób z niepełnosprawnościami z wózków mogą skorzystać osoby starsze i pacjenci po operacjach. Korzystanie z wózków-amfibii jest bezpłatne.
– Wózki-amfibie są na naszych kąpieliskach, ponieważ chcemy w ten sposób udostępnić osobom z niepełnosprawnościami dostęp do infrastruktury. Z roku na rok staramy się ją poprawiać. Jeśli ktoś chce skorzystać z takiego wózka, to może liczyć na pomoc ratownika. Najczęściej z tego wózka korzystają osoby na plaży Smoczej w Krzyżownikach. Zapewne dlatego, że w okolicy działa stowarzyszenie dla dzieci z niepełnosprawnościami. Zainteresowanie wózkiem jest również na Strzeszynku. Zachęcamy do skorzystania z tej opcji – powiedziała Justyna Bieniasz-Szczepańska z Poznańskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji.

fot. Łukasz Gdak
Wózki-amfibie znajdują się:
– w Kiekrzu na Jeziorze Kierskim
– w Krzyżownikach na Jeziorze Kierskim
– na jeziorze Rusałka
– w Strzeszynku
Na jednym z kąpielisk znajduje się również specjalne miejsce, z którego mogą skorzystać osoby z niepełnosprawnościami i ich opiekunowie.
– Na Strzeszynku jest „komfortka”, do której prowadzi podjazd. Znajduje się tam specjalna leżanka i przystosowana do potrzeba osób z niepełnosprawnościami toaleta. Planujemy, żeby tamie miejsce pojawiło się również na Rusałce. W tym otrzymaliśmy pieniądze na projekt modernizacji toalet na Rusałce. Nasz dzierżawca, Restauracja Frajda ma takie miejsce, które w razie potrzeby udostępnia wszystkim, niezależenie od tego czy są klientami – dodaje Justyna Bieniasz-Szczepańska.


fot. Łukasz Gdak
Czytaj także: „Balkan, Baby” w parku. Bedą oglądać | wpoznaniu.pl
źródło: Facebook