Prokuratura zajmie się sprawą restauratora z Obornik, który uderzył 15-letnią praktykantkę. Sytuację sfilmowali koledzy pokrzywdzonej. Właścicielowi lokalu nie spodobało się zachowanie dziewczyny, więc postanowił użyć wobec niej przemocy.
Do sytuacji doszło we wtorek 14 kwietnia. Po zakończeniu zmiany w ramach praktyk w restauracji 15-letnia Nadia udała się do pokoju socjalnego na zapleczu. Właściciel lokalu poszedł za dziewczyną, wyzywając ją oraz jej kolegów. Na nagraniu zarejestrowanym przez jednego z uczestników widać, że mężczyzna zaatakował dziewczynę fizycznie. Sprawą zajmie się prokuratura.
Śledztwo w sprawie prowadzi policja. Funkcjonariusze zostali zawiadomieni o zajściu tuż po zajściu a ze względu na charakter sprawy zwrócili się do prokuratury o wszczęcie postępowania z urzędu, nie czekając na wniosek rodziców pokrzywdzonej.
– Prokurator obejmie ściganiem z urzędu czyn, który kwalifikujemy jako naruszenie nietykalności cielesnej tej małoletniej pokrzywdzonej. Przemawia za tym interes pokrzywdzonej, pomimo tego, że jest to sprawa prywatno-skargowa – przekazuje rzecznik prokuratury okręgowej w Poznaniu, Łukasz Wawrzyniak.
Oficer prasowy obornickiej policji dodaje, że następnego dnia po zajściu sprawę na policję złożyła również pokrzywdzona wraz z ojcem. Ponad to śledczy zawiadomili o sprawie inspekcję pracy.
Czytaj także: Prokuratura twierdzi, że próbował zastrzelić cztery osoby







