Włamanie do domu Jana Bednarka. Wychowankowi Lecha grożono nożem

Były obrońca Lecha Poznań Jan Bednarek przeżył dramatyczne chwile w swoim domu w Porto. Na posesję piłkarza wtargnął uzbrojony napastnik. Na szczęście reprezentant Polski oraz jego rodzina nie odnieśli obrażeń, choć sprawca zdołał ukraść kosztowności i wartościowe przedmioty.

Do włamania doszło 8 maja w godzinach wieczornych w domu Jana Bednarka w portugalskim Porto. Jak podaje dziennik „Record”, cytowany przez sportowy-poznan.pl, uzbrojony napastnik wtargnął na teren posesji byłego zawodnika Lecha Poznań około godziny 21:30.

Według ustaleń agresor miał przebywać w domu jeszcze przed powrotem piłkarza i jego rodziny. Napastnik był uzbrojony w nóż, którym groził reprezentantowi Polski oraz jego bliskim. Ostatecznie sprawca ukradł przedmioty o łącznej wartości około 150 tysięcy euro i zbiegł z miejsca zdarzenia.

Na miejsce wezwano policję. Jan Bednarek oraz jego rodzina nie odnieśli żadnych obrażeń fizycznych i pozostali na noc w swoim domu. Sprawą zajmują się obecnie portugalskie służby.

Do zdarzenia doszło zaledwie kilka dni po wielkim sukcesie FC Porto. Drużyna z Janem Bednarkiem w składzie zdobyła mistrzostwo Portugalii. Polski defensor odegrał kluczową rolę w triumfie, zdobywając zwycięskiego gola w meczu decydującym o tytule. Jan Bednarek ma na koncie 71 występów w seniorskiej reprezentacji Polski. Z Lecha Poznań odszedł w 2017 roku. Jego pobyt w Kolejorzu nie pokrył się z występami w niebiesko-białych barwach jego brata Filipa, który bronił bramki Lecha do lipca zeszłego roku.

Czytaj także: Emocje do końca meczu. Potknięcie Lecha Poznań w drodze po mistrzostwo

Franciszek Bryska
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl