Wiosna zbliża się wielkimi krokami. Czy to koniec infekcji?

Od kilku dni za oknami coraz częściej widać słońce. Na termometrach w dzień widoczne są wyższe temperatury. W miniony weekend w Poznaniu można było poczuć pierwszy powiew wiosny. Nad poznańską Maltą i w centrum miasta zaroiło się od spacerowiczów. Poznaniacy tłumnie ruszyli na ulice pozbywając się ciepłych ubrań. I to może okazać się zdradliwe…

Mimo że w ostatnich dniach, temperatury są znacznie wyższe niż w ostatnich tygodniach, warto pamiętać, że marzec jest okresem przejściowych. Poranki i wieczory nadal są chłodne. Prawdą jest, że w trakcie dnia termometry pokazują nawet kilkanaście stopni, jednak takie wahania mogą okazać się zdradliwe.

Lepsze statystyki grypowe

Poznański Sanepid opublikował dane, z których wynika, że od 16 do 28 lutego zarejestrowano znacznie mniej zachorowań niż w pierwszej połowie miesiąca. W tym okresie grypę wykryto u 2992 osób, z czego 54 musiały być hospitalizowane. RSV to 629 przypadków – w tym 24 hospitalizacje, a Covid-19 to 242 przypadki z 5 pobytami w szpitalach.

Dla porównania, do 15 lutego na grypę zachorowało 6254 osób, RSV 581 a Covid-19 328. W każdym przypadku, za wyjątkiem grypy, było też mniej hospitalizacji.

Najgorsze dopiero przed nami?

W Wielkopolsce skończyły sie ferie zimowe. To oznacza, że jest duże prawdopodobieństwo tego, że statystyki dotyczące infekcji mogą zacząć znowu rosnąć. Powroty z wyjazdów, szczególnie tych zagranicznych, sprzyjają rozprzestrzenianiu się wirusów.

W tym sezonie coraz częściej zdarzały się sytuacje, w których pacjenci jednocześnie mieli grypę i RSV lub Covid-19.

Czytaj także: Kulisy wyroku ws. skatowania strusia Zenka. Stanowiska obrony i prokuratury

Aleksandra Wróblewska
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl