Tli się izolacja dachu na 16-piętrowym bloku na os. Tysiąclecia w Poznaniu. Mieszkańcy już we wtorek po południu zgłaszali swąd dymu. Dopiero jednak w środę wieczorem zlokalizowali żródło zadymienia.
Zapach dymu mieszkańcy mieli już czuć w poniedziałek. Jednak po wtorkowym wezwaniu strażacy sprawdzili budynek, ale nie stwierdzili zagrożenia. W środę w południe dziennikarz wPoznaniu.pl poza strażą pożarną kontaktowała się w tej sprawie ze spółdzielnią mieszkaniową, ale i tu nie otrzymała informacji o źródle wyczuwanego przez mieszkańców dymu.
W środowy wieczór na miejscu pojawiło się jednak kilkanaście zastępów straży pożarnej.
– Prowadzimy akcję. Chodzi o obszar dachu o powierzchni 200 m kw. – mówi dyżurny wielkopolskiej straży pożarnej i dodaje, że nie ma zagrożenia dla mieszkańców. Nikt nie został też ewakuowany.
– W tej chwili nie mamy do czynienia z ogniem. Strażacy usuwają jedynie nadpalone elementy konstrukcji – wyjaśnia dyżurny oficer. Ogień wcześniej nie był widoczny z zewnątrz. Tliła się bowiem izolacyjna warstwa pomiędzy papą a częścią sufitową.





fot. M. Melanowicz





