W 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego Poznaniacy uczcili pamięć o walczących w tym zrywie – wśród nich byli Wielkopolanie.
Uroczystość odbyła się przy Pomniku Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej.
– Powstanie z 1944 roku było jednym z najtragiczniejszych w dziejach świadectw miłości do ojczyzny. Przez 63 dni żołnierze Armii Krajowej, harcerze, sanitariuszki, łączniczki i tysiące mieszkańców stolicy dawali świadectwo niezwykłej odwagi, solidarności i poświęcenia – mówił na uroczystości zastępca prezydenta Poznania Bartosz Derech.
W Powstaniu Warszawskim walczyli nie tylko Warszawiacy. Do tej pory udało się zidentyfikować 1018 Wielkopolan, którzy walczyli w powstaniu, wśród nich był między innymi Poznaniak – Jan Nowicki ps. Ryś.
– Urodził się w 1910 roku we wsi Dębiec pod Poznaniem, która w 1925 roku stała się częścią naszego miasta. Jego ojciec Franciszek był konduktorem kolejowym i później kierownikiem pociągu. Miał pięcioro rodzeństwa i mieszkał w Poznaniu. Jego największą pasją w młodości była piłka nożna. Od 1926 roku był zawodnikiem drużyny Liga Poznań, która była bezpośrednim poprzednikiem Lecha Poznań. W rankingu najlepszych strzelców drużyny Jan Nowicki zajmuje imponujące 10. miejsce z 61 bramkami. Co ważne, karierę sportową skończył w sezonie 1936/1937. Ostatnią bramkę strzelił 88 lat temu – mówił dr Rafał Sierchuła z Instytutu Pamięci Narodowej.
Po wybuchu drugiej wojny światowej Jan Nowicki uciekł z Wielkopolski na Podkarpacie, skąd trafił do Warszawy i dołączył do Armii Krajowej. Dowodził jednym z patroli elitarnego oddziału 993W, a później – już jako porucznik – dowodził plutonem. W październiku 1943 roku został odznaczony krzyżem Virtuti Militari. Z powodu konfliktu z dowódcą swojej jednostki odszedł z oddziału w maju 1944 roku. Na powrót Nowickiego do służby nie trzeba było długo czekać.
– Powrócił do czynnej służby 25 lipca 1944 roku. Trafił do batalionu specjalnego, który w czasie powstania nazywał się Warszawskim Batalionem Pięć. Z tą jednostką walczył o stolicę na Woli (dzielnicy Warszawy – przyp. red.). 9 sierpnia 1944 roku Ryś został dowódcą 1908 plutonu, a 12 sierpnia wydano wniosek o nadanie mu Krzyża Walecznych. 21 sierpnia opuścił swoją kwaterę wraz z gońcem oraz łączniczką i ślad po nim zaginął. Najprawdopodobniej zginął pod gruzami jednej z kamienic – opowiadał dr Rafał Sierchuła.
Więcej o innych Wielkopolanach biorących udział w Powstaniu Warszawskim można przeczytać w tym artykule – Było warszawskie, ale walczyli też Wielkopolanie. 82. rocznica powstania.




















