Nadal nie wiadomo co się stanie z poznańską Areną. Plany były wielkie, jednak rzeczywistość zaczyna je weryfikować. Na remont potrzebnych jest około pół miliarda złotych, a tych pieniędzy nie ma ani Miasto ani Targi. Na razie wstrzymano również dofinansowanie z Ministerstwa Sportu i Turystyki. Coraz częściej pojawiają się informację o tym, że pod uwagę brana jest opcja druga – budowa nowej hali.
Budowa nowej hali to, jak powiedział w poniedziałek na antenie Radia Poznań Marcin Gołek, „plan B”. Zdaniem zastępcy prezydenta Poznania ten pomysł będzie wzięty pod uwagę w sytuacji, gdy Międzynarodowym Targom Poznańskim nie uda się sprzedać działek pod Poznaniem.
– Jeżeli dobrze pamiętam w czwartek mamy kolejny przetarg na jedną z działek, którą targi zamierzają sprzedać i później w połowie kwietnia kolejny przetarg – mówił Marcin Gołek.
Jeśli pieniądze na remont zostaną zabezpieczone przez MTP, odblokowane zostanie dofinansowanie z Ministerstwa Sportu i Turystyki. W przeciwnym razie, miasta nie będzie stać na wyremontowanie tego obiektu.
– Pan prezydent Jaśkowiak wpadł na pomysł, że Międzynarodowe Targi Poznańskie są zamożną instytucją i to one powinny wyremontować Arenę. Nie sądzę, żeby to był dobry pomysł. Wydaje się, że Targom nie jest potrzebna Arena do tego, żeby się rozwijać – ocenia Katarzyna Kretkowska, wicemarszałek województwa wielkopolskiego.
Coraz częściej pojawia się pomysł, żeby jednak stawiać na budowę zupełnie nowej hali. Ta miałaby spełnić wszystkie wymogi zarówno dla imprez kulturalnych, jak i sportowych.
– Wszystko jest kwestią pieniędzy i budżetowania. Mi osobiście jest najbliższa formuła, w której Poznań by wybudował przy współpracy Wielkopolski, nową halę. Docelową, na miarę stolicy województwa wielkopolskiego. Jeśli chodzi o duże imprezy, to przy najdoskonalszych chęciach i dobrym projekcie, Arena i tak nie będzie spełniała oczekiwań dużych imprez koncertowych – podkreśla Tomasz Lewandowski, podsekretarza stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii.
Nowy obiekt mógłby powstać w sąsiedztwie Areny na terenie dawnego stadionu Energetyka lub pod Poznaniem.
– Samorząd województwa deklarował wsparcie przy budowie nowej hali. Myślę, że to jest projekt, nad którym wszyscy powinniśmy usiąść – powiedziała Justyna Pankowska, radna Sejmiku Województwa Wielkopolskiego.
Arena jest jednym z najbardziej charakterystycznych miejsc w Poznaniu. Przez lata była symbolem miasta.



