Rany szyi i klatki piersiowej. Makabryczne odkrycie na granicy Poznania

W poniedziałkowy poranek, 26 października jeden z przechodniów zauważył leżące w trawie ciało około 50-letniego mężczyzny. Na miejscu działają służby, które ustalą jak doszło do tragedii.

Tuż po godzinie 08.00 do służb trafiło zawiadomienie o rannym mężczyźnie, który leży przy ulicy Sycowskiej w Poznaniu. Ratownikom nie udało się uratować życia mężczyzny. Na miejscu działają policjanci. Sprawie przyjrzy się również prokuratura.

Okolice skrzyżowania ulic Sycowskiej i Trzebińskiej to peryferie Poznania, gdzie zabudowa mieszkaniowa miesza się obszarami przemysłowymi i rolnymi. To właśnie w takim miejscu rano 26 października jeden z przechodniów dostrzegł zwłoki około 50-letniego mężczyzny. Sprawę zgłosił na numer alarmowy.

Jak przekazuje oficer prasowy poznańskiej policji, Łukasz Paterski odnaleziony mężczyzna miał rany w okolicach szyi oraz klatki piersiowej.

– Na miejscu pracują specjaliści z zakresu kryminalistyki. O sprawie poinformowany zostanie prokuratur. Na ten moment nie wykluczamy żadnej hipotez. Mogę jednak potwierdzić, że nie były to rany postrzałowe – przekazuje podkomisarz Łukasz Paterski.

Policja na terenie Plewisk miała zatrzymać mężczyznę, którzy może mieć związek ze sprawą. Do tych informacji dotarło Radio Poznań.

Czytaj także: Kobieta raniona w brzuch nożem. Nie chciała nic zgłaszać policjantom

Franciszek Bryska
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl