Poznań jest jednym z miast poważnie branych pod uwagę jako lokalizacja potencjalnej stałej bazy wojsk Stanów Zjednoczonych w Polsce. Jak poinformował minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, Amerykanie analizują przede wszystkim zachodnią część kraju.
O możliwej budowie stałej bazy sił USA w Polsce mówił w czwartek prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump. Stwierdził, że rozważa taką decyzję i zasugerował, że być może już ją podjęto. W piątek do sprawy odniósł się szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Potwierdził, że rozmowy trwają, a ostateczna decyzja dotycząca lokalizacji będzie należała do strony amerykańskiej.
– Lokalizacje, które gdzieś się pojawiają i są brane na poważnie, to Poznań, Wrocław, ale też Bydgoszcz. Te miejscowości analizowano bardzo poważnie – powiedział minister.
Jak zaznaczył, dotychczasowe rozmowy wskazują, że zainteresowanie Amerykanów koncentruje się przede wszystkim w naszym regionie, bliżej zachodniej granicy kraju.
– Tutaj wybór strony amerykańskiej myślę, że się nie zmieni. Raczej dotyczy zachodniej Polski – dodał Kosiniak-Kamysz.








