Pływalnia Rataje po pożarze zamknięta. Wymaga sporych prac

W czwartek rano na pływalni miejskiej na osiedlu Piastowskim doszło do pożaru sauny. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał. W chwili pojawienia się ognia w obiekcie nie było klientów, ponieważ trwała przerwa technologiczna.

Zadymienie w części saunowej zauważyli pracownicy obiektu. To oni próbowali na samym początku gasić pożar. Gdy się nie udało wezwali straż pożarną. Ci dość szybko opanowali ogień. Nikomu nie złego się nie stało.

Po wstępnej ocenie stanu technicznego obiektu, na razie na teren pływalni nie można wpuścić klientów. Nie mogą oni wejść nie tylko do strefy saun, gdzie doszło do pożaru, ale również na hali basenowej.

– Wstępna ocena stanu technicznego obiektu wyklucza nie tylko użytkowanie pomieszczeń saunowych, ale również hali basenowej – przekazał Filip Borowiak, rzecznik prasowy Poznańskich Ośrodków Sportu i Rekreacji.

Jak wyjaśniają przedstawiciele POSiR, skutki pożaru wymagają przeprowadzenia szeregu prac porządkowych i technicznych. Ze względu na zanieczyszczenia podczas pożaru niezbędna jest wymiana wody w nieckach basenowych, wyczyszczenie dna basenów oraz odpowiednie przewietrzenie i wentylacja pomieszczeń.

Na razie nie podano terminu ponownego otwarcia pływalni.

czytaj także: Powstaje miejsce relaksu. Zbiornik na Łacinie niemal gotowy

Artur Adamczak
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl