Ojcze Nasz, Zdrowaś Maryjo, dziesiątka różańca. To przede wszystkim znane modlitwy, ale w parafii w podpoznańskim Skórzewie stały się walutą za postój na parkingu. Nietypowy cennik zaskoczył parafian.
Na nowo przywieszonej tabliczce widnieje informacja: Teren prywatny. Cennik postoju. Pod nim znalazła się tabela opłat. Ta może jednak zaskoczyć. Zamiast konkretnych kwot, zapłatą za postój ma być modlitwa.
– Drodzy parafianie, jak wiecie, w zeszłym roku wyremontowaliśmy parking przed kościołem. Niestety, ze względu na wysokie zainteresowanie najpiękniejszym parkingiem w Skórzewie, jesteśmy zmuszeni wprowadzić opłaty za postój w cenie widocznej na tabliczkach wiszących przy wjeździe. To nie jest prima aprilis! Parkujcie i módlcie się – czytamy na facebookowym profilu parafii.
I tak na przykład za postój „na chwilę” zapłatą jest odmówienie aktu strzelistego, za godzinę postoju – jedno Ojcze Nasz, a za cały dzień wybrana tajemnica różańca w intencji wszystkich kierowców i pieszych. O pomysł na tak nietypowy cennik zapytaliśmy proboszcza parafii, ojca Michała Gawryluka.
– Na naszym parkingu staje dużo samochodów. Chcieliśmy, żeby parafianie mieli z tego terenu coś dla siebie, dlatego nie wprowadzamy opłat. Pomyśleliśmy jednak, że może w ten sposób ktoś omodli jakąś sprawę. Dużo jeżdżę po Polsce, np. z rekolekcjami, i widzę różne rozwiązania. Chcieliśmy zrobić to w sposób humorystyczny. Z jednym parafianinem pomyśleliśmy więc, że taki cennik będzie trafionym rozwiązaniem. Parking jest dla wszystkich, a modlitwa może dać komuś siłę, której potrzebuje, dlatego to ona jest tu walutą – mówi proboszcz.
Pomysł spotkał się z pozytywnym odbiorem parafian – widać to w komentarzach pod facebookowym wpisem:
– Świetny pomysł.
– Bardzo sprawiedliwie.
– Świetna sprawa, natomiast czas jest trudny, więc niektórzy mogą mieć problem ze zrozumieniem, a inni z wypełnieniem.
„Cennik” obowiązuje od wtorku, 18 sierpnia.





Czytaj także: Kompletnie nowa droga otwarta. Ćwierć miliona złotych i… kierowcom łatwiej




