Wielkopolska

Nieświadoma głupota? Nastolatek bez kasku na drodze wojewódzkiej. Na koniec pretensje matki… do policjantów

Policjanci z Wągrowca interweniowali po tym, jak zobaczyli nastolatka jadącego hulajnogą po drodze wojewódzkiej. 15-latek jechał w miejscu niedozwolonym, bez kasku i uprawnień do kierowania. Funkcjonariuszy najbardziej zdziwiła jednak reakcja matki, która miała pretensje, że zatrzymano jej dziecko.

Do zdarzenia doszło w niedzielę 16 sierpnia około godziny 16.00 w Wągrowcu. Funkcjonariusze zauważyli nastolatka bez kasku jadącego hulajnogą drogą wojewódzką nr 241. W trakcie kontroli okazało się, że 15-latek nie ma też dokumentu uprawniającego do kierowania hulajnogą elektryczną (powinna być to karta rowerowa lub prawa jazdy kategorii: AM, A1, B1 lub T).

Po zatrzymaniu nastolatka wezwano matkę chłopaka. 37-latka została poinformowana o przebiegu zdarzenia i okolicznościach. W związku z tym, że jej syn jechał bez kasku, kobieta odpowie za popełnione wykroczenie.

– Policjanci zwrócili uwagę na nikłą świadomość kobiety, w kwestiach bezpieczeństwa, która miała pretensje do policjantów. Zdawała się nie rozumieć zagrożenia, jakie stanowi poruszanie się hulajnogą elektryczną po takiej trasie. Dokumentacja z interwencji będzie stanowiła załącznik do wniosku o ukaranie do sądu. W sprawie nieletniego decyzje w ramach swych kompetencji podejmować będzie Sąd Rodzinny, a w przypadku wykroczeń rodzica, Sąd Rejonowy w Wągrowcu – powiedział st. asp. Dominik Zieliński, rzecznik wągrowieckiej policji.

Od marca tego roku zmieniono przepisy dotyczące użytkowania hulajnóg elektrycznych. Minimalny wiek użytkownika wynosi 13 lat, a obowiązek posiadania kasku dotyczy osób poniżej 16 roku życia. Dodatkowo aby poruszać się hulajnogą elektryczną od 13. roku życia należy posiadać kartę rowerową.

Statystyki Komendy Głównej Policji pokazują, że rośnie liczba zdarzeń z udziałem użytkowników hulajnóg elektrycznych. W 2025 roku w całym kraju odnotowano 1158 wypadków z ich udziałem, w których zginęło 11 osób, a 1055 zostało rannych. Tylko w tym roku, w okresie od stycznia do lipca, w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego, liczba wypadków wzrosła z 702 do 828, liczba osób zabitych z 5 do 11, a liczba rannych z 638 do 745.

Najwięcej wypadków dotyczy dzieci między 7 a 17 rokiem życia.

Czytaj także: Kompletnie nowa droga otwarta. Ćwierć miliona złotych i… kierowcom łatwiej

Aleksandra Wróblewska
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl