Spacerując latem po parkach, lasach czy polnych ścieżkach, można natknąć się na wyjątkowo małych mieszkańców zieleni. To młode żaby, które właśnie opuszczają zbiorniki wodne po zakończeniu przeobrażenia z kijanek. Są tak niewielkie, że łatwo ich nie zauważyć.
W ostatnich dniach na chodnikach, ścieżkach i leśnych drogach można spotkać setki maleńkich żab. Młode płazy po wyjściu z wody rozpoczynają samodzielne życie na lądzie. Dla wielu z nich jest to pierwszy kontakt ze światem poza zbiornikiem, w którym rozwijały się jako kijanki.
Dlatego podczas spacerów warto zachować ostrożność i czasem spojrzeć pod nogi. Szczególnie na wilgotnych terenach, w pobliżu parków, lasów, oczek wodnych i stawów może znajdować się wiele takich małych zwierząt.
Nie należy ich zabierać do domu ani przenosić bez potrzeby. Żaby najlepiej poradzą sobie same, a ich skóra jest bardzo delikatna i wrażliwa na zabrudzenia oraz substancje znajdujące się na ludzkich dłoniach. Jeśli jednak żabka znajduje się w bezpośrednim niebezpieczeństwie, na przykład na ruchliwej ścieżce rowerowej, można ostrożnie przenieść ją kilka metrów w bezpieczne, wilgotne i zacienione miejsce.
Latem szczególnie ważne jest też, by nie niszczyć miejsc, w których płazy mogą się ukrywać – nie usuwać bez potrzeby roślinności przy zbiornikach wodnych i nie zabierać zwierząt ze środowiska naturalnego.
Poznań od lat prowadzi również działania związane z ochroną płazów podczas ich sezonowych wędrówek. Największe zagrożenie dla żab stanowią jednak nie tylko drogi podczas migracji, ale także utrata naturalnych siedlisk i zmiany środowiska.





