Jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli przemysłowego Poznania ma przejść dużą zmianę. Jak informuje portal Money.pl, należąca do Polskiej Grupy Zbrojeniowej spółka H. Cegielski-Poznań S.A. połączy się Wojskowymi Zakładami Motoryzacyjnymi. W planach jest także budowa nowej fabryki w okolicach Poznania.
Zakład założony w 1846 roku przez Hipolita Cegielskiego przez dekady był jednym z filarów wielkopolskiego przemysłu. Produkował od maszyn parowych, przez silniki Diesla, po konstrukcje dla energetyki i transportu. Dziś ma stać się częścią większego projektu obronnego.
Jak przekazała Polska Grupa Zbrojeniowa w odpowiedzi na pytania Money.pl, połączenie obu spółek ma być elementem budowy silnego podmiotu odpowiedzialnego za serwis i wsparcie techniczne pojazdów pancernych. Nowa struktura ma stworzyć w Wielkopolsce centrum kompetencyjne dla polskiego przemysłu obronnego.
W praktyce oznacza to rozwój zaplecza technicznego i kadrowego. Jak wynika z informacji PGZ, oznacza również prawdopodobną budowę nowej fabryki pod Poznaniem. Połączony podmiot miałby zajmować się nie tylko dotychczasową obsługą sprzętu pancernego, lecz także nowymi projektami. W tym miałby działać nad pracami koncepcyjnymi nad autonomicznym, bezzałogowym pojazdem lądowym.
Czy produkcja trafi do Poznania?
Trwają też analizy dotyczące ewentualnego udziału poznańskich zakładów w produkcji nowego Ciężkiego Bojowego Wozu Piechoty, rozwijanego przez Hutę Stalową Wolę. Jak podkreślają przedstawiciele resortu aktywów państwowych, program realizowany jest w formule konsorcjum. Zadania mają być dzielone zgodnie z kompetencjami i możliwościami produkcyjnymi poszczególnych spółek. Zapewniają przy tym, że nie chodzi o „przenoszenie” produkcji, lecz o zwiększenie tempa wytwarzania i lepsze wykorzystanie mocy zakładów.
Ratunek po latach strat
Fuzja wpisuje się w szerszy plan ratowania i odbudowy Cegielskiego. We wrześniu 2023 roku PGZ przejęła od Skarbu Państwa ponad 90 proc. akcji spółki. Jak przypomina Money.pl, bez tej transakcji sytuacja zakładu mogła zakończyć się dramatycznie.
Z raportu Najwyższej Izby Kontroli z 2025 roku wynika, że w latach 2016–2024 (z wyjątkiem 2021 r.) spółka notowała straty netto sięgające od 36 do ponad 43 mln zł rocznie. Jedyny dodatni wynik finansowy był efektem sprzedaży majątku, a nie działalności operacyjnej. W poprzednich latach Cegielski korzystał z wielomilionowego wsparcia państwa i emisji obligacji. Część nieruchomości, w tym główny teren działalności, sprzedano, by spłacić zobowiązania.
Szansą na długofalową poprawę sytuacji może być europejski program SAFE, który przewiduje wielomiliardowe wsparcie dla przemysłu obronnego w krajach UE w formie preferencyjnych pożyczek na zakupy sprzętu wojskowego produkowanego w Europie. Polska ma być jednym z głównych beneficjentów tego mechanizmu.
Dla Poznania stawka jest wysoka. Nie chodzi już tylko o zachowanie historycznej marki, ale o realne włączenie jej w strategiczny sektor obronny i stworzenie nowych miejsc pracy w oparciu o duże, państwowe zamówienia.





