Wielkopolska

Kołodziejczak otworzył kancelarię poselską. Zakleił nekrologi i uciszył przedsiębiorcę

Michał Kołodziejczak to postać, która zdecydowanie przeżywa polityczny regres. Były wiceminister w rządzie Donalda Tuska po nieudanej próbie zaistnienia w pierwszym rzędzie krajowej polityki, chce się ponownie skupić na kontakcie z ludźmi, którzy wybrali go na posła.

W Gnieźnie powstała „kancelaria poselska” jak swoje nowe biuro nazywa Michał Kołodziejczak. Prezes Agrounii sam przyznaje, że przestrzeń ma służyć do spotkań z mieszkańcami okręgu, z którego został wybrany na posła. Poseł odpowiedział też na zarzuty o kompromitacji i zdradzie polskiej wsi, które przedstawili mu dzisiaj niezadowoleni mieszkańcy Gniezna.

– Pracowałem w ministerstwie dokładnie półtora roku, osiemnaście miesięcy. Nie było zbytnio dobrej woli do tego, aby moje projekty mogły być realizowane, więc ta moja praca, moja misja się zakończyła – mówił Kołodziejczak.

Otwarcie przez niego kancelarii poprzedzone było kampanią promocyjną, która miała miejsce w mediach społecznościowych oraz w przestrzeni miejskiej. Pojawiły się wpisy, filmy oraz plakaty. Te ostatnie również na słupach ogłoszeniowych. Jak informuje portal moje-gniezno.pl poseł opublikował nagranie jak osobiście przykleja wydruki ze swoim wizerunkiem, zaklejając nekrologi. Działanie posła oburzyło internautów, w tym właściciela jednego z zakładów pogrzebowych. Jak podaje portal, mężczyzna zarzucał Kołodziejczakowi brak szacunku dla zmarłych. Poseł postanowił uciszyć przedsiębiorcę. Zablokował mu możliwość komentowania jego materiałów.

Czy zaproszenie posła Kołodziejczaka do dialogu z mieszkańcami odniosło zamierzony skutek? Było huczne otwarcie strojnej kancelarii, sfinansowanej głównie, jak twierdzi sam Kołodziejczak ze środków własnych. Zablokowanie oburzonego przedsiębiorcy w social mediach. A także tłumaczenie zarzutów o zawiedzeniu wyborców brakiem dobrej woli politycznej ze strony koalicjantów. Jeśli jednak ktoś chce porozmawiać z Michałem Kołodziejczakiem może to zrobić w Gnieźnie przy ulicy Chrobrego 1.

Zdania na temat działalności politycznej posła Kołodziejczaka są podzielone, tak jak na temat jego nowej „kancelarii”. Parafrazując parlamentarzystę, każdy może zapytać sam siebie czy nowe biuro mu „siadło”.

fot. Materiały prasowe Michała Kołodziejczaka

Czytaj także: Legenda z 1846 roku w nowej roli. Fuzja i możliwa budowa fabryki pod Poznaniem

Franciszek Bryska
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl