Władze najwyższej klasy rozgrywkowej w polskiej piłce nożnej pokazały zestawienie finansowe pieniędzy, które trafią do klubów. Podobnie jak w tabeli punktowej, tak i tym razem na czele zestawienia znalazł się Lech Poznań. Klub z wielkopolski z puli ponad 300 milionów odkroił dla siebie ponad dziesięć procent.
Nie milknie echo po udanym sezonie w wykonaniu poznańskiej drużyny. Oprócz zwycięstwa zmagań i osiągnięcia historycznego 10 tytułu Lech może pochwalić się również na innych polach. Stadion przy ulicy Bułgarskiej był najchętniej odwiedzanym ze wszystkich w kraju. Przekłada się to oczywiście na dochody z kas biletowych. Władze Lecha Poznań do tej puli mogą doliczyć pieniądze z innych źródeł. Jednym z nich jest chociażby podział z puli którą dysponuje Ekstraklasa.
Mowa o ponad 300 milionach złotych. Ta suma jest dzielona na 18 klubów a wysokość kwoty, która trafi do danego klubu zależy od kilku czynników. Główną składową jest podstawa wynosząca 8 222 700 złotych. Otrzymał ją każdy z klubów, które grały w ubiegłym sezonie w ekstraklasie. Dalsza część środków była podzielona na kategorie. Pieniądze można było uzyskać za łączny wynik w ostatnich pięciu sezonach piłkarskich, wynik sportowy w obecnym sezonie a także za udział w programie wspierającym szkolenie młodych zawodników. W każdej z tych kategorii Lech Poznań okazał się liderem, co przełożyło się na wysoką wypłatę. Do kasy Kolejorza trafi niemal 37 milionów złotych.
To kwota, która w dużej mierze lub w całości pokrywa sprowadzenie do Poznania nowych zawodników. Najdroższe okazało się ściągnięcie Luisa Palmy. Piłkarz, którzy przebywał w Poznaniu na wypożyczeniu został wykupiony za kwotę około czterech milionów euro. Sprowadzenie Mateusza Lisa oraz
Allahyara Sayyadmanesha to łącznie kwota około 3,5 miliona euro.




