Dziwny incydent w środku miasta. Policja skuła rowerzystkę. Zatrzymana: „Boję się policji”

Do zdarzenia doszło w piątek około godziny 15.00. Podczas rutynowej kontroli policjanci chcieli wylegitymować rowerzystkę jadącą drogą rowerową wzdłuż ulicy Bukowskiej. Kobieta nie chciała okazać dokumentów i szarpała się, dlatego funkcjonariusze skuli ją kajdankami.

Przy miejscu zdarzenia zatrzymywali się zaniepokojeni rowerzyści i przechodnie. Zajście widziała jedna z kobiet przejeżdżających obok samochodem. Postanowiła zainterweniować. Zdziwiło ją zachowanie policjantów w stosunku do młodej dziewczyny.

– Zobaczyłam jak rzuca rowerem o ziemię. Następnie panowie z policji, wydawało mi się że czterech, okazuje się że jednak trzech, rzucili się na nią. Założyli jej kajdanki i przystawili do płotu. Dziewczyna się wyrywała. Szybko przyjechałam sprawdzić co się stało. Zastanawiam się co się stało, że ta młoda osoba tak zareagowała – relacjonuje kobieta, która była świadkiem zdarzenia.

Patrol, który chciał wylegitymować kobietę wezwał wsparcie. Po przyjeździe radiowozu, kobieta została przeniesiona do wnętrza pojazdu. Funkcjonariusze próbowali ustalić tożsamość kobiety. Podczas gdy z nią rozmawiali z wnętrza radiowozu można było usłyszeć słowa dziewczyny, która głośno deklarowała, że boi się policji. Sprawę wyjaśnia Michał Wiśniowski z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu.

– Podczas patrolu pieszego na przydzielonym obszarze policjanci z nieustalonych jeszcze przyczyn chcieli wylegitymować rowerzystkę. Ta odmówiła okazania dokumentów i współpracy dlatego została zatrzymana w celu ustalenia jej tożsamości. Policjanci wezwali na miejsce patrol zmotoryzowany. Trwają ustalenia. Na razie nie wiadomo jak zakończy się ta sprawa. Może się okazać, że nie będzie miała dalszego ciągu – wyjaśnia oficer prasowy wielkopolskiej policji.

Policjanci obecni na miejscu wyjaśnili swoje działanie, kobiecie zaniepokojonej o los rowerzystki. Pochwalili ją też, że w momencie kiedy widziała coś niepokojącego nie była obojętna i postanowiła zareagować.

Akcja jest cały czas w toku. W tej chwili na miejscu pojawiła się karetka pogotowia.

fot. F. Bryska / wpoznaniu.pl

Czytaj także: Mandat wpisany w koszty? „Moda” na wypalanie kabli

1
Franciszek Bryska
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl