W odrestaurowanej Sali Białej poznańskiego hotelu Bazar we wtorkowego popołudnie odbyło się spotkanie stowarzyszenia Poznań Jutra. Dla uczestników przygotowano około 150 krzeseł.
Czy taka inicjatywa jest potrzebne miastu? Zainteresowanie spotkaniem pokazało, że są ludzie, którzy przynajmniej zadają sobie to pytanie i poszukując odpowiedzi pojawili się na wydarzeniu.
Stowarzyszenie to nowy społeczny projekt Mariusza Wiśniewskiego. Były zastępca prezydenta miasta, podkreślał, że działalność stowarzyszenia jest wypełnieniem jego obietnicy, że będzie kontynuował swoją pracę na rzecz miasta i mieszkańców. Poznań Jutra ma łączyć różne środowiska zarówno polityczne jaki społeczne i naukowe.
Pierwszym spotkanie nowego stowarzyszenia był panel dyskusyjny, który stawiał przed uczestnikami pytanie o „koło zamachowe” Poznania.
– Żyjemy w czasach bardzo szczególnych. Mamy stabilne podstawy ekonomiczne i społeczne. Szansy i słabe punkty. Mamy siłę. Pracę organiczną. Jednak istnieje otoczenie globalne i jego wyzwania. Poznań musi się do nich przygotować. Przy udziale gości i państwa chciałbym szukać odpowiedzi na pytanie, co ma być kołem zamachowym miasta – mówił Mariusz Wiśniewski podczas wstępu do spotkania.
W pierwszej części spotkania Mariusz Wiśniewski zadawał panelistom pytania. Wśród zaproszonej do współpracy piątki znaleźli się, Przemysław Matusik, Dawid Strębicki, Agnieszka Kazuś Zbigniew Łowżył oraz Anna Proch. Później specjaliści mogli odpowiedzieć na pytania zadawane z sali. Na zakończenie uczestnicy mogli podzielić się własnymi pomysłami na działanie stowarzyszenia. To odwołuje się do poznańskich tradycji, dlatego lokalizacja spotkania nie była przypadkowa.
Sala Biała Bazaru to miejsce, które przyciągało w XIX wieku wielkich mieszkańców Poznania. Tu rodziły się wielki idee. Tu Karol Marcinkowski z towarzyszami planował pierwszy „start up” społeczno-gospodarczy: „Niepodległość poprzez pracę organiczną”. Chcemy do niej nawiązywać. To miejsce jest dla nas symboliczne – mówił Mariusz Wiśniewski podczas spotkania.




fot. M. Melanowicz / wpoznaiu.pl













