Władze Legii będą wściekłe. Kibic-grafficiarz zadrwił z warszawskiego klubu

Złośliwości po meczu Lech Poznań – Legia Warszawa ciąg dalszy. Tym razem swoje „pięć groszy” dodał znany ze swojego przywiązania do Kolejorza poznański grafficiarz Kawu. Już wcześniej zdarzyło mu się malować poznańskie koziołki na stadionach, na których Lech rozgrywał swoje mecze jako gość. Tym razem twórca zdecydował się na inne podejście.

Na trybunie stadionu Legii Warszawa powstało malowidło przedstawiające postać Boba Budowniczego przebranego w strój w barwach warszawskiej drużyny. Kawu podpisał go na swoich mediach społecznościowych jako: „Kierownika remontu sektora gości na stadionie Legii Warszawa”.

W ten sposób poznański grafficiarz nawiązał do kontrowersyjnej modernizacji warszawskiego stadionu. Władze Legi zamknęły sektor dla gości tłumacząc to potrzebą remontu. Miało to wynikać z decyzji władz miasta i policji. Okazało się jednak, że najprawdopodobniej władze klubu mijają się z prawdą. PZPN twierdzi, że sektor nadaje się do użytku w związku z czym nałożył na klub karę. Za każdy mecz, na który nie zostaną wpuszczeni kibice gości Legia zapłacić ma 250 tysięcy złotych.

Swojej drużyny na stadionie przy ulicy Łazienkowskiej nie mogli dopingować między innymi kibice Lecha Poznań. Kawu wszedł jednak na obiekt i dał wyraz swojej dezaprobacie wobec działaniom władz Legii w uszczypliwy sposób. Postać z kreskówki dla dzieci, normalnie znaną z pracowitości przedstawił w nonszalanckiej pozie i widocznie w trakcie nieśpiesznej przerwy.

Czytaj także: Kibice Kolejorza nie wejdą na mecz Legia – Lech?

Franciszek Bryska
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl