W poniedziałkowy poranek, 26 października jeden z przechodniów zauważył leżące w trawie ciało około 50-letniego mężczyzny. Na miejscu działają służby, które ustalą jak doszło do tragedii.
Tuż po godzinie 08.00 do służb trafiło zawiadomienie o rannym mężczyźnie, który leży przy ulicy Sycowskiej w Poznaniu. Ratownikom nie udało się uratować życia mężczyzny. Na miejscu działają policjanci. Sprawie przyjrzy się również prokuratura.
Okolice skrzyżowania ulic Sycowskiej i Trzebińskiej to peryferie Poznania, gdzie zabudowa mieszkaniowa miesza się obszarami przemysłowymi i rolnymi. To właśnie w takim miejscu rano 26 października jeden z przechodniów dostrzegł zwłoki około 50-letniego mężczyzny. Sprawę zgłosił na numer alarmowy.
Jak przekazuje oficer prasowy poznańskiej policji, Łukasz Paterski odnaleziony mężczyzna miał rany w okolicach szyi oraz klatki piersiowej.
– Na miejscu pracują specjaliści z zakresu kryminalistyki. O sprawie poinformowany zostanie prokuratur. Na ten moment nie wykluczamy żadnej hipotez. Mogę jednak potwierdzić, że nie były to rany postrzałowe – przekazuje podkomisarz Łukasz Paterski.
Policja na terenie Plewisk miała zatrzymać mężczyznę, którzy może mieć związek ze sprawą. Do tych informacji dotarło Radio Poznań.
Aktualizacja 11.56
Przecznik prasowy poznańskich policjantów przekazał nowe informacje w sprawie:
-Zatrzymany w sprawie mężczyzna to 48-letni ob. Ukrainy. Tożsamość denata wciąż potwierdzamy. O mechanizmie powstania ran oraz przyczynie śmierci będziemy wiedzieli więcej po sekcji zwłok. – informuje podkomisarz Łukasz Paterski.
Aktualizacja 13.58
W godzinach popołudniowych do sprawy odniósł się rzecznik prokuratury okręgowej w Poznaniu. Sekcja zwłok zmarłego 50-latka zaplanowana jest na 27 października na godzinę 10.00.
„Czynności w tej sprawie wykonywane są pod nadzorem prokuratora z PR Poznań Grunwald. Trwają czynności skoncentrowane na wyjaśnieniu okoliczności zdarzenia i odkładanego odtwarzania jego przebiegu.” – przekazał prokurator Łukasz Wawrzyniak.





