Do dużej akcji uderzającej w handel papierosami doszło w Szamotułach. Funkcjonariusze zatrzymali 20 osób i zabezpieczyli towar o wartości przekraczającej 31 mln zł. Podejrzanym grozi do 8 lat więzienia.
Cała sprawa zaczęła się od kontroli ciężarówki w Szamotułach. Znaleziono w niej 9,9 mln sztuk papierosów bez znaków akcyzy. Zatrzymano dwie osoby. W trakcie śledztwa policjanci ustalili miejsce nielegalnej produkcji.
Do pierwszych zatrzymań doszło w połowie października. Funkcjonariusze pojawili się w wynajmowanych halach magazynowych na terenie powiatu wołowskiego. Na miejscu znaleźli działającą linię produkcyjną. Zatrzymano wtedy 14 obywateli Paragwaju i 4 obywateli Polski.
– Podczas przeszukania hal zabezpieczono 4,7 mln sztuk papierosów różnych marek, ponad 8,5 tony suszu tytoniowego, kilkadziesiąt palet półproduktów oraz kompletną linię technologiczną służącą do produkcji i pakowania papierosów – przekazał prok. Łukasz Wawrzyniak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.
Łącznie zabezpieczono 14,6 mln sztuk papierosów. Gdyby cały ten towar trafił na rynek bez wymaganej akcyzy, Skarb Państwa straciłby ponad 31 mln zł.
Wszyscy zatrzymani usłyszeli zarzuty dotyczące m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz przestępstw skarbowych. Najbliższe trzy miesiące spędzą w areszcie. Grozi im do 8 lat więzienia.




