Ondřej Lingr, pomocnik Korony Kielce, doznał poważnego urazu podczas niedzielnego meczu z Lechem Poznań. Badania wykazały częściowo otwarte złamanie prawego kąta żuchwy z przemieszczeniem. Czech przeszedł operację w poznańskim szpitalu.
Do koszmarnej kontuzji Ondreja Lingra doszło w 27. minucie niedzielnego meczu Lecha z Koroną. Zawodnik z Kielc zderzył się w Radosławem Murawskim, po czym padł jak porażony na murawę. Sędzia natychmiast kazał wbiec na boisko klubowym medykom, chwilę później pojawił się zespół ratunkowy. Po kilku minutach kartka pogotowia odwiozła Czecha do szpitala.
Pablo Rodríguez na ratunek! Wierzymy, że Ondrej Lingr szybko wróci do siebie 💪 📺 Oglądaj w CANAL+: https://t.co/Khg2yEVJUo https://t.co/2LXuJhsjwz— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) October 18, 2026
Badania przeprowadzone po meczu wykazały u Ondřeja Lingra częściowo otwarte złamanie prawego kąta żuchwy z przemieszczeniem. Zawodnik trafił do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego, gdzie jeszcze w nocy przeszedł operację.
” Ondřej czuje się po nim dobrze. Termin wypisu uzależniony jest od decyzji lekarzy, ale najprawdopodobniej nastąpi to jeszcze dziś lub jutro.
Dziękujemy Uniwersyteckiemu Szpitalowi Klinicznemu w Poznaniu za sprawne zajęcie się naszym zawodnikiem i błyskawiczną pomoc w organizacji operacji. Dziękujemy również Lechowi Poznań za wsparcie logistyczne oraz Radosławowi Murawskiemu za kontakt i troskę o zdrowie Ondřeja.” – czytamy w komunikacie zamieszczony na oficjalnej stronie Korony Kielce.
Uraz może oznaczać dla 28-letniego reprezentanta Czech kilkumiesięczną przerwę w grze. Wszystko wskazuje na to, że Lingr może nie pojawić się już na boisku do końca 2026 rok.
czytaj także: Długa lista strzelców przy Bułgarskiej




