Na lotnisku wojskowym w Poznaniu – Krzesinach odbyła się uroczystość okazji 20-lecia służby myśliwców F-16 w Wojsku Polskim. Wydarzenie połączono ze świętem 2 Skrzydła Lotnictwa Taktycznego Zwycięskich Powstańców Wielkopolskich.
Pierwsze dwa polskie F-16 wylądowały w Krzesinach 8 listopada 2006 roku. Oficjalne przyjęcie samolotów do służby odbyło się 9 listopada. To właśnie wtedy F-16 otrzymały nazwę „Jastrząb”. Dzisiejsze uroczystości były okazją do przypomnienia dwóch dekad służby samolotów, które stały się podstawą polskiego lotnictwa bojowego. Podczas uroczystości pojawił się również pierwszy polski pilot, który zasiadł za sterami tych myśliwców.
– F-16 bardzo zmieniło polskie lotnictwo. Wprowadziliśmy wiele nowego. Nowy system do polskich sieci zbrojnych. Wprowadziliśmy zmianę mentalności. Przekonanie o tym, że lotnictwo nie może się zatrzymać w miejscu, bo jeżeli się zatrzymasz, to znaczy że się cofasz – mówił pułkownik pilot Rościsław Stepaniuk.
Dowódca 2 Skrzydła Lotnictwa Taktycznego, generał brygady Norbert Chojnacki podkreślał, że nie wyobraża sobie ostatnich 20-lat obrony polskiego nieba bez F-16. Generał podkreśla jednak, że nawet najnowocześniejsze maszyny takie jak F-16 czy F-35 nie gwarantują bezpieczeństwa same w sobie.
– Zawsze potrzebni są młodzi ludzie. Ci którzy chcą latać, którzy są gotowi bronić granic, wspierać siły zbrojne – podkreślał generał Chojnacki.
Polska posiada 47 F-16, które trafiły do baz w Krzesinach i Łasku. Obecnie w poznańskiej bazie stacjonuje 31 samolotów. W 2025 roku Polska zawarła umowę na modernizację wszystkich maszyn do standardu F-16V Block 72.



















fot. wpoznaniu.pl








