Dramat w gabinecie weterynaryjnym. Amstaff zagryzł małego psa i ranił właścicielkę

Policjanci z Poznania interweniowali po tym, jak otrzymali zgłoszenie o zagryzieniu psa. W jednej z lecznic weterynaryjnych amstaff zaatakował szpica miniaturowego. Poszkodowana została również kobieta, która przyprowadziła zwierzę do lekarza. Informację o zdarzeniu jako pierwszy podał portal epoznan.pl.

Do zdarzenia doszło w czwartek 24 września około godziny 16.00. Policjanci otrzymali zgłoszenie o zdarzeniu, do którego doszło na terenie jednego z gabinetów weterynaryjnych na Nowym Mieście. Pies miał tam zaatakować inne zwierzę i jego właścicielkę.

-Życia psa nie udało się niestety uratować. Przez tego samego psa w rękę została pogryziona również opiekunka miniaturowego szpica, rana ręki nie wymagała hospitalizacji. Amstaff posiadał wszystkie wymagane szczepienia – poinformował sierż. Michał Wiśniowski z biura prasowego Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu.

W tej sprawie złożono zawiadomienie. Policjanci zabezpieczyli monitoring, który odpowie na pytanie, jak doszło do zdarzenia. Czynności prowadzone są pod kątem niezachowania środków ostrożności przy trzymaniu psa.

Czytaj także: Szlachetna Paczka szuka wolontariuszy. W Wielkopolsce potrzeba ich jeszcze ponad stu!

Aleksandra Wróblewska
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl