Wyjątkowa wystawa Davida Díaza. To podróż do serca peruwiańskiej Amazonii

Peruwiańska Amazonia, jej mieszkańcy i kultura przeniosły się do Poznania. Wszystko za sprawą fotografii Davida Díaza, których wystawę pn. „Shipibo-Konibo. Portrety z mojej krwi” można podziwiać w murach Politechniki Poznańskiej. Przy okazji wernisażu Poznań odwiedziła ambasador Peru w Polsce Gloria Lissette Nalvarte Simoni de Isasi.

– Dzisiejsze spotkanie wpisuje się w naszą kolejną współpracę, między Politechniką Poznańską a wieloma uczelniami w Peru. Nasza współpraca buduje trwałe relacje, wzajemny szacunek dla różnorodności i wzajemne zaufanie. Nasza uczelnia jest uczelnią techniczną, ale jednocześnie bardzo otwartą na dialog kultur, wrażliwość społeczną i spotkania. One poszerzają nasze spojrzenie na świat. Właśnie fotografia doskonale łączy technologię z humanistyczną potrzebą rozumienia człowieka. Dzięki tej wystawie możemy choć na chwilę znaleźć się wszyscy bliżej Peru, jego różnorodności i bardzo żywej kultury – mówi prof. Mariusz Głogowski, prorektor ds. współpracy międzynarodowej Politechniki Poznańskiej.

– Mam ogromną przyjemność powitać państwa na otwarciu wystawy fotografii peruwiańskiego fotografa Davida Díaza. Peru kojarzy nam się z Andami, z Machu Picchu, kulturą Inków. Ale Peru to także Amazonia, ogromna różnorodność języków, społeczności, kultur, które od wieków współtworzą tożsamość kraju. Jedną z nich jest tożsamość Shipibo-Konibo. Fotografie Davida Díaza, które tutaj się znajdują, pozwalają spojrzeć na nią głębiej. Autor sam wywodzi się z tej społeczności, więc nie przyjechał do niej jako zewnętrzny obserwator, ale jako jej członek. Świadczy też o tym tytuł wystawy: Portrety z mojej krwi – wskazuje Kajetan Pyrzyński, konsul honorowy Republiki Peru.

Jak dodaje Pyrzyński, jest to zbiór egzotycznych wizerunków, w pewien sposób rodzinny album społeczności. Za każdym zdjęciem stoi konkretny człowiek i jego historia.

– Dziś do historii Politechniki Poznańskiej dodajemy kolejny rozdział. Peruwiański artysta przez fotografię przyprowadza ludzi ze swojej rodzinnej Amazonii. Możemy spojrzeć im w oczy, a zarazem wspomnieć historie łączące Polskę i Peru. Liczę, że ta wystawa będzie kolejnym mostem między Polską a Peru, między Poznaniem a Amazonią – skwitował.

– Te zdjęcia to portrety współczesnego życia, a zarazem świadectwa zachowane dla przyszłych pokoleń. David Díaz sam mówi, że społeczność Shipibo-Konibo przechodzi teraz wiele zmian, a fotografia jest narzędziem, służącym zachowaniu pamięci jego ludu. Ten wymiar nadaje jego fotografiom wyjątkową oryginalność. Dziękuję Politechnice Poznańskiej za przyjęcie tej wystawy, a konsulowi honorowemu Kajetanowi Pyrzyńskiemu za zaangażowanie i entuzjazm w promowaniu kultury Peru – powiedziała Gloria Lissette Nalvarte Simoni de Isasi, ambasador Republiki Peru w Polsce.

Przy okazji wizyty pani ambasador Gloria Lissette Nalvarte Simoni de Isasi zgodziła się odpowiedzieć na kilka pytań od naszej redakcji.

Jak Pani ocenia współpracę między naszymi krajami? W jakiej dziedzinie jest ona
najbardziej widoczna?

Współpraca między Peru a Polską znajduje się na doskonałym poziomie, co znajduje odzwierciedlenie w różnych kamieniach milowych naszych stosunków dwustronnych. Mamy za sobą 103 lata stosunków dyplomatycznych, które pozwoliły zbudować solidną przyjaźń i wszechstronną współpracę o szerokim zakresie i zasięgu w wielu dziedzinach. Na szczególną uwagę zasługują dziedziny naukowo-kulturalne, gospodarczo-handlowe oraz politycznodyplomatyczne. W ostatnim czasie podjęliśmy konkretne działania mające na celu wzmocnienie współpracy w dziedzinie prawa i ochrony środowiska, a także włączyliśmy do dialogu dwustronnego kwestie bezpieczeństwa energetycznego, handlu i inwestycji. Podstawowym filarem jest współpraca naukowa i akademicka, której początki sięgają XIX wieku – okresu, w którym wybitni polscy inżynierowie i naukowcy przyczynili się do rozwoju Peru. Doskonałym przykładem jest inżynier Ernest Malinowski, twórca projektu budowy Centralnej Kolei Andyjskiej, dzieła o fundamentalnym znaczeniu dla infrastruktury naszego kraju. Współpraca ta trwa do dziś, czego dowodem są prowadzone obecnie ważne badania archeologiczne w Huarmey, Arequipie i Cusco. Ponadto istnieje zainteresowanie rozszerzeniem współpracy naukowej na badania antarktyczne oraz wzmocnieniem bezpośrednich powiązań między uniwersytetami obu krajów poprzez wymiany akademickie i wspólne projekty.

Jakie powiązania istnieją między miastami Peru a Poznaniem?

Poznań zajmuje szczególne miejsce w naszych relacjach z Polską. Pan Kajetan Pyrzyński jest
konsulem honorowym Peru w Poznaniu. Wykonuje znakomitą pracę na rzecz promocji kulturalnej
i gospodarczej naszego kraju. Jest jednocześnie utalentowanym pisarzem i poetą,
wykazującym szczególną wrażliwość na historię Peru. Istnieją również powiązania akademickie. Uniwersytet Medyczny im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu oferuje możliwości wymiany studenckiej z Uniwersytetem San Pedro w Chimbote. Ponadto trwają negocjacje między peruwiańskimi uniwersytetami i instytutami a prestiżowymi ośrodkami naukowymi w Poznaniu (Uniwersytet Narodowy San Marcos z Uniwersytetem Sztuk Plastycznych w Poznaniu oraz Instytutem Roślin Leczniczych w Poznaniu). Są to więzi, które stanowią dla nas konkretną podstawę do dalszego rozwijania wymiany edukacyjnej, kulturalnej i gospodarczej. Chciałabym również zwrócić uwagę na wystawę „Ukryte ślady: od tajemnicy do kartografii przedkolumbijskiego Peru”. Odbyła się ona w okresie od grudnia 2025 r. do marca bieżącego roku. Była poświęcona odkrywaniu dziedzictwa przedhiszpańskiego Peru, ze szczególnym naciskiem na kulturę Chachapoyas, która rozwinęła się w wysokogórskich regionach Amazonii i charakteryzowała się specyficznym systemem tradycji pogrzebowych.

Jak wygląda współpraca Politechniki Poznańskiej z innymi uczelniami w Peru?

Współpraca Politechniki Poznańskiej z Peru przejawia się przede wszystkim w ramach mobilności
akademickiej. Na stronie internetowej uczelni można zapoznać się z doświadczeniami polskich
studentów, którzy studiowali na Peruwiańskim Uniwersytecie Nauk Stosowanych w Limie oraz na
Katolickim Uniwersytecie Santa María w Arequipie. Uczelnia gościła również studentów z Peru.
Na przykład w 2019 roku przyjęła grupę dziesięciu studentów z UPC na letnią szkołę poświęconą
zagadnieniom inżynierii informatycznej. Niedawno, w 2025 roku, wykładowcy inżynierii elektronicznej z UPC odbyli wizytę akademicką w Poznaniu w ramach programu Erasmus+. Wymiany te umożliwiają dzielenie się wiedzą na temat ważnych technologii, takich jak lotnictwo, drony i komunikacja satelitarna, oraz wzmacniają więzi między naszymi społecznościami akademickimi.

Jaki przekaz niesie ze sobą wystawa, którą Pani otworzyła?

Poprzez serię zdjęć o ogromnej sile wizualnej wystawa przedstawia sceny z codziennego i intymnego życia ludu Shipibo-Konibo, amazońskiej społeczności z Peru. Fotografie te, pomyślane jako dokumenty historyczne, pozwalają zgłębić wiele wymiarów: postać tradycyjnego podmiotu, tożsamość etniczną, współczesną subiektywność oraz ścisłą więź z naturą. Zdjęcia Davida Díaza pełnią rolę żywych dokumentów. Uchwycają piękno, odporność i głębię kulturową społeczności, która wciąż pozostawia po sobie ślad. Zapraszają widza do nawiązania kontaktu z formami życia i światopoglądami, które są równie aktualne, co niedostrzegane. Artysta prezentujący swoje prace, David Díaz, urodził się w Nuevo Saposoa w departamencie Ucayali. O swojej twórczości mówi: „Lud Shipibo-Konibo ma dynamiczną kulturę, która przechodzi obecnie okres przemian, a w nadchodzących latach wiele rzeczy ulegnie zmianie. Dlatego czuję, że właśnie teraz nadszedł czas i moim obowiązkiem jest udokumentowanie tych zmian oraz wyrażenie ich poprzez fotografię. Jest to moje narzędzie pracy, dzięki któremu zachowuję pamięć o moim ludzie”. Siła twórczości fotograficznej Davida Díaza tkwi w charakterystycznym połączeniu pewności siebie i swobody, które cechują jego podejście do fotografii. Znajomość otoczenia – nazwijmy to osobistym krajobrazem, nasyconym dziedzictwem przodków – oraz przynależność do społeczności Shipibo Konibo, zjednoczonej językiem – jednym z 48 języków autochtonicznych używanych w Peru – i tradycjami, umacniają i podtrzymują jego pozycję jako twórcy obrazów oraz nadają siłę jego fotografii. Serdecznie zapraszam Państwa do obejrzenia wystawy.

Czytaj także: Dramat w gabinecie weterynaryjnym. Amstaff zagryzł małego psa i ranił właścicielkę

Marta Maj
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl