Trzy słonice, które przyjechały do Poznania z Niemiec, można już oglądać w Nowym Zoo. Samice, które dołączyły do stada w środę, wychodzą już na zewnętrzny wybieg, co oznacza, że Poznaniacy mają okazję do obserwowania nowych zwierząt.
Słonice przyjechały do Poznania z Duisburga. To 41-letnia Daisy, 36-letnia Etosha i 35-letnia Saiwa. Krótko po przyjeździe, wszystkie trzy zaczęły eksplorować tak zwaną biegalnię – czyli największą przestrzeń pod dachem. W piątek poznawały wschodni wybieg, czyli ten największy oraz poznawały się z Kiziem i Niniem.
Na razie zwierzęta są rozdzielone barierą po to, żeby w razie pojawienia się negatywnych emocji, mogły bezkonfliktowo się rozejść.
– Proces adaptacji słonic przebiega spokojnie i zgodnie z planem, niemniej przed opiekunami – zarówno z Poznania, jak i z Duisburga jeszcze sporo wyzwań i dużo pracy – powiedział Remigiusz Koziński, kierownik Działu Nowego Zoo i Edukacji.
Ściągnięcie do Poznania nowych słoni ma na celu stworzenie grupy, która będzie mogła budować naturalne dla tego gatunku relacje. Od lat w poznańskim ogrodzie zoologicznym mieszka 26-letni samiec Ninio, który jest bardzo zainteresowany nowymi koleżankami w stadzie. Drugi z miejscowych słoni Kizi, zachowuje się neutralnie.
Wszystkie zwierzęta poznają się i wydają charakterystyczne dla słoni pomruki. Co ciekawe, większa część komunikacji dźwiękowej słoni odbywa się na częstotliwościach poniżej ludzkiego progu słyszalności.

fot. Nowe Zoo







