Od 11 września do 2 października mieszkańcy Poznania mają szansę, by zabrać głos w sprawie przyszłości Wolnych Torów. Miasto rozpoczęło konsultacje społeczne dotyczące projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla tego obszaru. To liczący 146 hektarów teren w samym sercu miasta, który wkrótce może zmienić się nie do poznania.
Wolne Tory to rozległy obszar zlokalizowany pomiędzy Wildą a Łazarzem, którego granice wyznaczają ulice: Roosevelta, Matyi, Robocza, Hetmańska i Kolejowa. Obecnie to przede wszystkim niedostępne dla mieszkańców obiekty poprzemysłowe. Znaczna część tego obszaru pozostaje od lat niezagospodarowana, a jego dawny charakter przykrywa dziko rosnąca roślinność i wraki samochodów.
Jak informują urzędnicy głównym celem przygotowywanego planu jest przekształcenie nieużytków w nowoczesną, wielofunkcyjną dzielnicę, która ożywi centrum. Dokument określi zasady lokalizowania nowej zabudowy oraz stworzy priorytety dla transportu publicznego, ruchu pieszego i rowerowego.
Miejscy planiści poszerzyli zakres opracowania o budzący wiele emocji dworzec Poznań Główny. Ma to zagwarantować spójne powiązanie tej stacji z całą nową dzielnicą. Dodatkowo do planu włączono kwartał ulic Fabrycznej, Pamiątkowej i Madalińskiego. Ten krok podyktowany jest planami rozbudowy układu tramwajowego oraz włączeniem Wolnych Torów w układ III ramy komunikacyjnej miasta.
Prace nad planem dla tego obszaru zaczęły się w 2017 roku. W tym czasie powstało wiele koncepcji. Wśród nich bardzo fantazyjne. Jedna z nich zakładała zbudowanie nad torami ogromnej kładki łączącej Wildę z Łazarzem. Ta koncepcja upadła ze względu na przewidywane koszty realizacji. Pomysł na połączenie obu dzielnic nad torami wciąż jest jednak w planie, tylko w skromniejszej formie.
Wnioski do planu można zgłaszać do 2 października 2026 roku. Do wyboru jest kilka ścieżek w tym mailowa, pocztą tradycyjną oraz przez elektroniczne skrzynki podawcze.








