Lech Poznań zremisował na wyjeździe z FC Thun 2:2 w rewanżowym meczu barażowym Ligi Europy. Dzięki efektownemu zwycięstwu 7:0 przed tygodniem przy Bułgarskiej Kolejorz bez najmniejszych problemów przypieczętował awans do fazy ligowej rozgrywek. W dwumeczu poznaniacy triumfowali aż 9:2.
Podopieczni Lecha rozpoczęli spotkanie bardzo pewnie. Już w 17. minucie wynik otworzył Robert Gumny, który dał Kolejorzowi prowadzenie. Radość poznaniaków nie trwała jednak długo, bo pięć minut później Simon Lengen doprowadził do wyrównania.
Pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem gospodarzy. W 43. minucie Furkan Dursun wykorzystał swoją okazję i skierował piłkę do siatki, ustalając wynik na 2:1 dla FC Thun.
Po przerwie Lech kontrolował przebieg wydarzeń i szukał okazji do wyrównania. Dopiął swego w 68. minucie, gdy skutecznym strzałem popisał się Patrik Wålemark. Gol Szweda ustalił rezultat meczu na 2:2 i definitywnie rozwiał wszelkie wątpliwości dotyczące losów awansu.
Choć rewanż był znacznie bardziej wyrównany niż pierwszy mecz, kluczowe znaczenie dla losów rywalizacji miała dominacja Lecha przed tygodniem w Poznaniu. Wówczas Kolejorz rozbił FC Thun 7:0, a w czwartek w Szwajcarii jedynie potwierdził swoją wyższość. Ostatecznie Lech awansował do fazy ligowej Ligi Europy z imponującym bilansem 9:2 w dwumeczu.






