Polski Związek Piłki Nożnej nałożył na Lecha Poznań karę po meczu o Superpuchar Polski. Poszło o sektorówkę przygotowaną przez kibiców Kolejorza.
Mecz o Superpuchar Polski odbył się 16 lipca. Lech na własnym stadionie pokonał Górnika Zabrze 3:1 i zdobył trofeum. Jednak o wiele gorętsza atmosfera, niż w dniu spotkania była na kilka tygodni przed meczem.
Tradycją już jest od lat, że mecz o to trofeum rozgrywany jest na stadionie Mistrza Polski. Było więc oczywistym, że w tym rok taki pojedynek pomiędzy Mistrzem Polski a zdobywcą Pucharu Polski odbędzie się na Enea Stadionie w Poznaniu. W maju jednak Polski Związek Piłki Nożnej poinformował, że mecz o Superpuchar odbędzie się na stadionie we…. Wrocławiu. Taką decyzję podjęła Komisja ds. Nagłych PZPN.
W świecie kibicowski zawrzało. Kibice Lecha ogłosili, że jeśli tak będzie zbojkotują mecz. Poparli ich także w geście solidarności fani Górnika Zabrze. PZPN pod presją kibiców ugiął się i zmienił swoją wcześniejszą decyzję.
16 lipca tuż po rozpoczęciu meczu kibice Kolejorza dali jednak jasny sygnał co myślą o „pomysłach” piłkarskich działaczy. Na jednej z trybun pojawiła się sektorówka z podobizną szefa PZPN Cezarego Kuleszy z podpisem „Łączy was wóda”.
I to właśnie za tę sektorówkę PZPN ukarał Lecha Poznań. „Kolejorz” ma zapłacić grzywnę w wysokości 50 tysięcy złotych za przedstawienie „treści o charakterze pogardliwym”. Nie sprecyzowano co związek miał dokładnie na myśli.
Kibice Kolejorza na swoim oficjalnym facebookowm profilu skomentowali sprawę krótko:
„PZPN nałożył karę klub za oprawę z meczu o Superpuchar Polski. Kwota – 50 tysięcy. Mamy prośbę – tylko nie przepijcie wszystkiego” – napisali kibice.






