Hunters PSŻ Poznań przegrał na wyjeździe z Innpro ROW Rybnik 42:48 w pierwszym meczu półfinału 2 Ekstraligi. Skorpiony miały swoje momenty i potrafiły odrobić część strat. O awansie do finału zdecyduje jednak rewanż na Golęcinie.
Początek spotkania należał do gospodarzy. ROW wygrał dwa pierwsze biegi podwójnie, wykorzystując atut własnego toru. Poznaniacy odpowiedzieli w kolejnych startach. Jan Kvech pokonał Ryana Douglasa, a później PSŻ zaczął stopniowo zmniejszać różnicę.
W siódmym biegu poznaniacy odnieśli podwójne zwycięstwo. Antoni Mencel wygrał wyścig, a Douglas obronił drugą pozycję przed naciskającym Nicolaiem Klindtem. Strata zmalała wtedy do zaledwie dwóch punktów.
Później gospodarze ponownie odskoczyli. Przed biegami nominowanymi prowadzili już o 10 punktów. Poznaniacy nie zamierzali jednak odpuszczać. W 13 wyścigu Douglas i Niels Kristian Iversen wywalczyli podwójne zwycięstwo, zmniejszając straty.
Decydujący okazał się ostatni bieg. Po upadku zawodników konieczne było jego powtórzenie. W nim Iversen wygrał, a Douglas stoczył zaciętą walkę z Jakubem Jamrogiem. Australijczyk ostatecznie przyjechał przed rywalem.
Dzięki temu PSŻ zmniejszył stratę do sześciu punktów. Poznaniacy pozostają więc w grze o finał 2. Ekstraligi. Rewanż odbędzie się na Golęcinie w niedzielę, 6 września o godzinie 13.00. Skorpiony będą musiały odrobić sześć punktów, by zapewnić sobie awans.




