Chciał zbudować zadaszenie wybiegu, więc… ukradł materiały. Cztery siatki ochronne do pryzm zniknęły z prywatnej posesji w Bronikowie. Ich właściciel oszacował straty na 8 tys. zł. Złodziej został zatrzymany, a skradziony towar wrócił do właściciela.
Do kradzieży doszło w piątek, 7 sierpnia, między godz. 5:00 a 5:50 na terenie prywatnej posesji w Bronikowie. Nieznany wówczas mężczyzna załadował cztery siatki ochronne na wózek i wywiózł je z posesji. Moment kradzieży i wizerunek sprawcy zarejestrowały jednak kamery monitoringu. Na miejsce skierowano dzielnicowych ze Śmigla. Funkcjonariusze wypytali właściciela posesji o szczegóły oraz przeanalizowali nagrania z monitoringu. Dzięki temu szybko ustalili tożsamość podejrzanego.
– Policjanci udali się do domu 49-letniego mieszkańca gminy Śmigiel. Na jego posesji znaleźli skradzione siatki. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do Komendy Powiatowej Policji w Kościanie. Usłyszał zarzut kradzieży – mówi asp. Paulina Piechowiak z kościańskiej policji.
Mężczyznaprzyznał się do winy. Wyjaśnił policjantom, że ukradzione siatki chciał wykorzystać do wykonania zadaszenia wybiegu dla kur. Cały skradziony towar został odzyskany i przekazany właścicielowi. O dalszym losie 49-latka zdecyduje Sąd Rejonowy w Kościanie. Za kradzież grozi mu grzywna, kara ograniczenia wolności albo jej pozbawienia.
Czytaj także: Poszukiwali go listem gończym. Wybrał nietypową kryjówkę



