We wtorek, 21 lipca, mieszkańcy całej Polski, w tym Wielkopolski, usłyszą syreny alarmowe. Nie będzie to jednak sygnał zagrożenia, lecz element ogólnokrajowych ćwiczeń „ALARM-26”, których celem jest sprawdzenie systemu ostrzegania i alarmowania ludności cywilnej.
Ćwiczenia odbędą się w godzinach od 7.00 do 19.00 na terenie całego kraju. W ich trakcie wielokrotnie uruchamiane będą syreny alarmowe. Mieszkańcy usłyszą zarówno trzyminutowy modulowany dźwięk oznaczający ogłoszenie alarmu, jak i trzyminutowy ciągły sygnał informujący o jego odwołaniu.
„Uruchomienie syren będzie miało charakter wyłącznie ćwiczebny. Prosimy mieszkańców o zachowanie spokoju i niepodejmowanie żadnych działań.” – czytamy w komunikacie Urzędu Wojewódzkiego.
I wicewojewoda wielkopolska Karolina Fabiś-Szulc zwróciła się do wszystkich starostów oraz prezydentów miast o uruchomienie syren alarmowych. Zawyją one między innymi w Poznaniu.
Jak informują urzędnicy, celem ćwiczeń jest sprawdzenie procedur związanych z ostrzeganiem ludności, ocenienie skuteczności obowiązujących rozwiązań oraz weryfikacja współpracy pomiędzy służbami.
W Polsce obowiązują dwa podstawowe sygnały alarmowe. Ogłoszenie alarmu sygnalizowane jest trzyminutowym modulowanym dźwiękiem syreny, natomiast jego odwołanie trzyminutowym, ciągłym dźwiękiem.





