W Poznaniu przed Sądem Rejonowym Poznań Stare Miasto ruszył proces czwórki aktywistów. Grupa brała udział w wiecu wyborczym Rafała Trzaskowskiego podczas wyborów prezydenckich w 2025 roku. Komenda Policji Poznań Stare Miasto obwinia ich o zakłócanie przebiegu spotkania.
Jeszcze przed rozpoczęciem rozprawy aktywiści spotkali się z mediami. Ich zdaniem rozprawa ma wymiar polityczny. Cała czwórka brała udział w spotkaniu przedwyborczym z Rafałem Trzaskowskim. Jak sami przyznają, chcieli zapytać kandydata na urząd prezydenta kraju o kwestie związane z problemami lokatorów Osiedla Maltańskiego.
– Często spotykaliśmy się również z innymi kandydatami na stanowisko prezydenta, nigdy nie było żadnego problemu, żeby zadać pytania. Często okazywało się, że rozmowa po prostu się rozwijała i nabierała tempa. Uczestnicy tego typu spotkań byli zainteresowani i prowadziło to do fajnej i merytorycznej rozmowy. Idąc na wiec do kandydata na prezydenta z Koalicji Obywatelskiej, do Rafała Trzaskowskiego spotkały nas represje. Z tego powodu dzisiaj cztery osoby spotykają się w takich okolicznościach, a nie innych – mówił jeden z oskarżonych.
Zdaniem policji aktywiści mieli dopuścić się wykroczenia jakim było zakłócanie spotkania i niestosowanie się do poleceń organizatora. Obwinieni w sądzie twierdzą, że zostali siłą usunięci z terenu wiecu przez działaczy Koalicji Obywatelskiej w tym przez posła Bartosza Zawieję, mimo że nie zrobili nic złego. Jeśli sąd uzna, że popełnili wykroczenie mogą otrzymać karę grzywny lub ograniczenia wolności.





fot. M. Melanowicz / wpoznaniu.pl





