Hodują dziesiątki gryzoni by wypuścić je na wolność [FILM]

W poznańskim ogrodzie zoologicznym urodziło się ponad dwadzieścia chomików europejskich. Zoo ma w planach wypuścić je wszystkie na wolność.

Opiekunowie hodowli dr Urszula Eichert i Urszula Sajda mówią o siedmiu miotach i spodziewają się nawet kolejnego – ósmego.

– Nie znamy dokładnej liczby urodzonych gryzoni, ale wszystko wskazuje na to, że jest ich ponad dwadzieścia – tłumaczy Remigiusz Koziński, Kierownik Działu Nowego Zoo i Edukacji.

Chomik europejski jest największym gatunkiem chomika. Wywodzi się ze środowisk stepowych i rozprzestrzenił się szeroko po całej Europie i Azji. Zajął tereny od Chin aż po Belgię. Jest jednak krytycznie zagrożony wyginięciem. Dlatego w Nowym Zoo prowadzona jest hodowla tych gryzoni. W tym roku udało się zaobserwować jedne z największych narodzin w ostatnich latach.

Nie odwiedzisz ich, ale może zobaczysz na wolności

– Jednym z najważniejszych zadań współczesnych Ogrodów Zoologicznych jest hodowla zachowawcza zagrożonych wyginięciem gatunków zwierząt. Nie zawsze ta hodowla połączona jest z dostępem do nich naszych gości – mówi Remigiusz Koziński.

Z tego powodu chomiki nie będą prezentowane dla odwiedzających. Nie oznacza to jednak, że w ogóle nie będzie ich można spotkać.

– Jeśli z jakichś przyczyn, któryś z chomików nie będzie mógł wrócić na wolność, być może będzie go można zobaczyć i czegoś o chomikach europejskich się przy okazji dowiedzieć. Póki co, skupiamy się na tym, by mieszkańcy „Chomiczówki” lub bardziej poważnie „European Hamster Breeding Center” w spokoju się mnożyli, rodzili i trafiali na wolność w gminie Jaworzno. To właśnie we współpracy z tą gminą, gospodarzącymi na jej terenach rolnikami, Uniwersytetem Adama Mickiewicza w Poznaniu, Polskim Towarzystwem Ochrony Przyrody „Salamandra” prowadzona jest hodowla w Ogrodzie Zoologicznym w Poznaniu. Zresztą, czy mogło by nas zabraknąć w tym szacownym gronie? Wszak jedna z najbardziej zasłużonych dla ochrony tego gatunku osób, profesor Joanna Ziomek, jest członkinią Rady Naukowej naszego Zoo – tłumaczy Remigiusz Koziński.

Czytaj także: Jacek Jaśkowiak: „To było przekroczenie kolejnej granicy”

Hubert Śnieżek
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl