Do groźnego wypadku doszło w nocy z soboty na niedzielę w Słupi pod Kępnem. Na drodze krajowej nr 11 samochód osobowy wypadł z jezdni i dachował. Cztery osoby zostały ranne.
Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do służb około godziny 23:08. Wypadek miał miejsce na odcinku DK11 pomiędzy Kępnem a Kluczborkiem.
Ze wstępnych informacji wynika, że samochód osobowy z nieustalonych dotąd przyczyn zjechał z drogi, a następnie dachował. W wyniku zdarzenia poszkodowane zostały cztery osoby.



Na miejsce skierowano liczne siły ratunkowe. W działaniach uczestniczyli strażacy z OSP Słupia pod Kępnem, OSP Baranów oraz dwa zastępy Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Kępnie. Zadysponowano również trzy zespoły ratownictwa medycznego oraz patrole policji.
Akcja ratunkowa i późniejsze czynności służb spowodowały poważne utrudnienia dla kierowców. Droga krajowa nr 11 była całkowicie zablokowana w obu kierunkach przez kilka godzin. Ruch został przywrócony dopiero nad ranem, po godzinie 5:30.
Policjanci wyjaśniają obecnie dokładne okoliczności zdarzenia oraz przyczyny, które doprowadziły do dachowania pojazdu.








