Wielkopolska

Żużlowiec z Gniezna pojawił się na stadionie po wypadku

Patryk Budniak pojawił się na meczu Startu Gniezno. Miesiąc po wypadku, który komentowano w całym kraju sportowiec odwiedził kolegów z zespołu. Podczas tragicznego zdarzenia doznał wielu połamań i urazu kręgosłupa.

Nagrania z wypadku Patryka Budniaka obiegły cały kraj. Do wypadku doszło 10 maja. Zawodnik wypadł z toru podczas pierwszego okrążenia, przeleciał w powietrzu kilkanaście metrów i uderzył w bok murowanej trybuny. Tuż po wypadku nie wiadomo było, czy w ogóle przeżyje. Dzień później 19 latek był już po operacji kręgosłupa. Jego stan określano jako ciężki. Potem klub przekazywał już tylko pozytywne informacje, 5 maja sztab przekazał, że Budniak opuścił szpital.

Zaledwie dwa dni później pojawił się na stadionie. Jechał na wózku, witał się z członkami zespołu. Jak przekazał klub chciał wesprzeć kolegów w meczu. Start Gniezno 7 czerwca mierzył się z drużyną Speedway Kraków. To właśnie przed rozpoczęciem tego wydarzenia młody zawodnik pojawił się w parku maszyn.

„Cuda się zdarzają, niemożliwe nie istnieje – nie pytajcie jak silny jest Patryk, po prostu obejrzyjcie ten film. Witaj w domu, Patryk” – napisał klub na swoim profilu na portalu Facebook.

Czytaj także: Nowe informacje o stanie zdrowia gnieźnieńskiego żużlowa

Franciszek Bryska
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl