Czy prokurator pojawi się na „Osiedlu Młodych”? Jest zawiadomienie

Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa do Prokuratury Rejonowej Poznań-Nowe Miasto złożyła Spółdzielnia Mieszkaniowa „Osiedle Młodych”.

– Zawiadomienie dotyczy publicznego nagrania opublikowanego 14 maja 2026 roku w mediach społecznościowych (na Facebooku) przez jedną z kandydatek w wyborach do Rady Nadzorczej Spółdzielni. Materiał odnosił się bezpośrednio do procesu wyborczego prowadzonego w ramach Walnego Zgromadzenia – wyjaśnia okoliczności złożenia zawiadomienia Spółdzielnia na swym profilu na Facebooku.

Chodzi o nagranie opublikowane przez Dorotę Zysnarską, jedną z kandydatek do rady nadzorczej „Osiedla Młodych”. Ta na antenie Radia Poznań tłumaczyła, że nagranie usunęła, jak tylko przedstawiciele Spółdzielni o to poprosili. Wyjaśniałaa też, że nie wymieniła z nazwiska żadnej z osób, a jedynie opisywała zdarzenie, którego była świadkiem.

To element walki wyborczej?

Sprawa ma związek z walką wyborczą jaką toczą między sobą kandydaci w wyborach do 19-osobowej rady.

– Nagranie zawierało zniesławienie dotyczące pracowników Kierownictwa Osiedli Lecha i Czecha, Rady Nadzorczej jako organu ustawowego Spółdzielni oraz Spółdzielni Mieszkaniowej „Osiedle Młodych” w Poznaniu jako osoby prawnej. W materiale publicznie rozpowszechniono zarzuty uczestnictwa w procederze bezprawnego oferowania korzyści majątkowych przez Spółdzielnię oraz jej pracowników – czytajmy w poście na profilu Spółdzielni. Ta uważa, że nagranie godzi w dobre imię pracowników i podważa jej wiarygodność.

– Zawiadomienie zostało złożone w związku z podejrzeniem popełnienia czynu określonego w art. 212 § 2 Kodeksu karnego, tj. zniesławienia dokonanego za pomocą środków masowego komunikowania – czytamy w podsumowaniu wisu na Facebooku. To jednak nie wszystko.

– Spółdzielnia wniosła również o podjęcie postępowania z urzędu na podstawie art. 60 § 1 Kodeksu postępowania karnego, wskazując na interes społeczny sprawy. Dotyczy ona nie tylko ochrony dobrego imienia Spółdzielni, lecz także ochrony pracowników wykonujących swoje obowiązki służbowe, zaufania do organów statutowych oraz prawidłowości przebiegu wyborów do Rady Nadzorczej – napisano na profilu Spółdzielni, która jak utrzymuje, nie będzie biernie przyglądać się publicznemu formułowaniu pomówień, szczególnie wtedy, gdy dotyczą one osób wykonujących obowiązki służbowe.

– Wybory do Rady Nadzorczej w spółdzielni są coraz ciekawszym materiałem do analizy – podsumowuje Szymon Ossowski, który również kandyduje w tych samych wyborach.

Czy to przykład SLAPP?

– Patrząc na poniższe zarzuty, od razu skojarzył mi się problem SLAPP (Strategic Lawsuits Against Public Participation) – strategicznych powództw przeciwko uczestnikom debaty publicznej.
Przypominam, że w dniu 15 maja br. Sejm przyjął ustawę o szczególnych środkach ochrony w postępowaniu cywilnym osób uczestniczących w debacie publicznej, określaną jako ustawa anty-SLAPP. Nowe przepisy mają przeciwdziałać wykorzystywaniu postępowań sądowych jako narzędzia nacisku, zastraszania i tłumienia krytyki wobec osób aktywnie uczestniczących w życiu publicznym. Celem ustawy jest ochrona debaty publicznej, wzmocnienie pozycji słabszej strony postępowania oraz zapewnienie równości stron w procesie – podsumowuje Szymon Ossowski w swym wpisie na mediach społecznościowych.

Czytaj także: Ustawka nastolatków. Z kolana w twarz, złamana szczęka

Marek Jerzak
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl