Ali Golizadeh będzie leczyć kontuzję w Iranie. Jeden z autorów mistrzostwa Lecha Poznań w tym sezonie odniósł poważny uraz tuż przed finiszem rywalizacji. Czeka go kilka miesięcy przerwy.
Gwiazdor Kolejorza od wtorku przebywa na urlopie. Jednak na boisku podczas meczu nie widzieliśmy go od maja. Podczas meczu z Motorem Lublin zerwał więzadła. Kontuzja wykluczyła go z gry. Pauza potrwa jednak nie tylko do końca sezonu. Irańczyk stracił szansę na występ w tegorocznym mundialu. Powołania do kadry mają być ogłoszone 1 czerwca. Jednak Golizadeh zamiast o wyjeździe na najważniejszą piłkarską imprezę musi skupić się na powrocie do sprawności.
Jak donosi TVP Sport skrzydłowy postanowił leczyć kontuzje w ojczyźnie. Zawodnik ma w Iranie zaufanego lekarza, będzie też korzystał z ośrodka treningowego reprezentacji Iranu. Urlopy piłkarzy Lecha Poznań kończą się 22 czerwca. Dzień wcześniej piłkarze powinni być już w Poznaniu. Jednak harmonogram Golizadeha jest ułożony inaczej. Jego pobyt w Iranie ma potrwać trzy miesiące. Po tym czasie gracz wróci do Europy na kontynuację leczenia, jednak nie wiadomo czy będzie to Polska. Klub zadeklarował pełne wsparcie dla zawodnika.
Początkowo spekulowano, że kontuzja zakończy współpracę Irańczyka z poznańską drużyną ponieważ jego kontrakt wygasał z końcem czerwca. Wbrew spekulacjom Klub zaproponował uwielbianemu przez fanów zawodnikowi nową umowę. Porozumienie obejmowało wsparcie w powrocie do zdrowia.






