Archidiecezja poznańska zmienia front. Już nie broni pedofilii?

Po sześciu latach walk, Archidiecezja Poznańska przestała zaprzeczać temu, że jeden z księży w przeszłości skrzywdził ministranta w Chodzieży. Wcześniej sąd kościelny uznał go za niewinnego. Teraz retoryka nieco się zmienia. Skrzywdzony mężczyzna po latach uzyskał odszkodowanie od kurii.

Kościelny przełom

Informacje o tym podała Gazeta Wyborcza. Zdaniem adwokata Jarosława Głuchowskiego, który reprezentuje ofiarę, to pierwsza taka sytuacja w Polsce.

Po wielu latach walki, mężczyzna molestowany przez księdza, otrzymał odszkodowanie, które wypłaciła poznańska kuria. Taką decyzję na początku lutego podjął Sąd Okręgowy w Poznaniu. Potwierdził, że ksiądz krzywdził ministranta i przyznał mężczyźnie 300 tys. zł zadośćuczynienia plus odsetki. Zgodnie z prawem, kuria miała możliwość odwołania się od wyroku, jednak tego nie zrobiła. Były ministrant potwierdził, że na jego wpłynęły pieniądze.

To czy sąd kościelny ponownie zajmie się rozpatrzeniem sprawy, zależy od urzędu w Watykanie, który zajmuje się sprawami pedofilii.

Co się działo w Chodzieży?

O sprawie zrobiło się głośno w 2019 roku. Pokrzywdzony zgłosił się do prokuratury po obejrzeniu filmu braci Sekielskich „Tylko nie mów nikomu”. Wtedy też rozpoczął współpracę z adwokatem Arturem Nowakiem, który reprezentował ofiary z filmu.

Poszkodowany miał 13 lat, kiedy w jego parafii pojawił się nowy wikariusz. W tamtym okresie opiekował się ministrantami, z którymi chętnie spędzał czas. W zeznaniach pojawiły się informacje o tym, że ksiądz proponował młodym chłopakom noclegi na plebanii, spał z nieletnimi i wykorzystywał seksualnie.

Ze względu, że sprawa była przedawniona, pokrzywdzony mógł dochodzić sprawiedliwości na drodze cywilnej. Tak też zrobił. W 2020 roku o sprawie powiadomiono archidiecezję poznańską. Ta zignorowała wezwanie do zapłaty odszkodowania i tak sprawa trafiła na wokandę.

Czytaj także: Po raz czwarty promowali rzemiosło. Chętnych przyszło ponad 1000 osób

Aleksandra Wróblewska
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl