Świat reaguje na oprawę meczową. Oksfordzki naukowiec zwraca uwagę na to. Nie tylko on

Spektakularne zwycięstwo Lecha Poznań nad Legią Warszawa obudziło wiele emocji. Piłkarze Kolejorza w pierwszej połowie spotkania robili z rywalami co chcieli. Gra podobała się fanom poznańskiej drużyny. Ci z kolei zadbali o to, by emocji nie zabrakło również na trybunach.

Już na początku meczu na jednej z trybun pojawiła się spektakularna oprawa. Zdjęcie sektorówki przygotowanej przez kibiców poniosło się echem po intrenecie. Zauważono je również za granicą.

Ogromna płachta materiału przedstawiała herb Lecha Poznań otoczony postaciami patronów miasta świętych Piotra i Pawła. W ten sposób kibice przywitali piłkarzy tuż po ich wejściu na płytę stadionu. Widowiskowa oprawa meczowa zrobiła wrażanie na wielu widzach, którzy dzielili się w internecie zdjęciami ze stadionu. Fotografie trafiły również za granicę. Co ciekawe zdaniem jednego z tureckich portali fani Kolejorza mieli mieć głębszy zamysł przygotowując oprawę.

„UEFA nałożyła na Crveną Zvezdę karę w wysokości 40 000 euro za transparent z wizerunkiem Jezusa oraz baner z napisem „Niech nasza wiara prowadzi was do zwycięstwa”, który kibice rozwinęli podczas meczu z Lille w Lidze Europy. W odpowiedzi kibice Lecha Poznań rzucili wyzwanie UEFA, rozwijając na trybunach baner z wizerunkami miasta patronów, świętego Piotra i świętego Pawła.” – napisała redakcja Spor Depor na swoim koncie na portalu X.

Czy taka idea przyświecała kibicom przygotowującym oprawę ciężko stwierdzić. Jeśli chcą coś skomentować, to fani Lecha Poznań zazwyczaj umieszczają tekst, który nie pozostawia złudzeń co do intencji. Tutaj nic takiego nie miało miejsca.

Oprawą zainteresował się też, jeden z brytyjskich naukowców. Dr. Calum Miller to lekarz i etyk, który interesuje się między innymi przejawami religijności. Na co dzień pracuje na Uniwersytecie w Oxfordzie „Uwielbiam, jak normalne jest chrześcijaństwo w niektórych częściach Europy” – napisał na swoim profilu na portalu X.

Na wpis naukowca odpowiedzieli internauci, którzy zaznaczyli, że przyśpiewki, które ochoczo wznosili kibice Lecha raczej nie potwierdzają tezy doktora Millera na temat przejawu chrześcijaństwa na poznańskim stadionie.

„To piękne, mecz był z Legią – największym rywalem Lecha, i przez cały mecz kibice skandowali hasła porównujące Legię do starej prostytutki. W tym nastawieniu nie widać chrześcijaństwa. Jestem kibicem Lecha i chrześcijaninem, ale nie widziałbym w tym chrześcijaństwa” – Napisał jeden z użytkowników w komentarzu.

Czytaj także: Kolejorz ubił Legię jak muchę. Festiwal bramek przy Bułgarskiej

Franciszek Bryska
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl