Kwiatki – bratki i stokrotki… Co na balkon, a co do ogrodu?

Kwiecień i maj to szczególnie ważne miesiące dla ogrodników. To w tym okresie zaczynają się pierwsze prace, które pozwalają przygotować ogród m.in. do sadzenia kwiatów. Ryzyko przymrozków jest mniejsze niż jeszcze w marcu, jednak trzeba się liczyć z tym, że pośpiech nie popłaca, a pogoda… rządzi się swoimi prawami.

Czy to już czas?

Za oknami coraz częściej widać słońce a temperatura rośnie z dnia na dzień. Mimo to, są dni, w których wiatr jest na tyle silny, że przyjemność przebywania na dworze może być wątpliwa. Najzimniejsze wciąż są noce. W niektórych regionach w Polsce temperatura przy gruncie sięga nawet -8 st. C.

Kwiecień plecień poprzeplata trochę zimy trochę lata. Z jednej strony wszyscy z utęsknieniem czekają, żeby ogrody i balkony były piękne i kolorowe. Z drugiej, zbyt wczesne zasadzenie roślin może doprowadzić do ich wymarznięcia.

Co zrobić, żeby upiększyć teren wokół siebie, ale nie stracić na tym z powodu pogody? Najlepszą receptą jest wybór odpowiednich kwiatów, którym nie straszne są niskie temperatury.

Wdzięczne i wytrzymałe

Przysłowie mówi, że „Na pierwszego maja szron obiecuje dobry plon”. W ogrodnictwie zawsze istnieje ryzyko, że rośliny się nie przyjmą lub wymarzną. Dlatego warto decydować sie na takie, które są wytrzymałe i dobrze znoszą przymrozki.

– Mamy końcówkę kwietnia, robi się coraz cieplej, ale warto pamiętać, że nawet w połowie maja zdarzał się mróz. W swoim ogrodzie obserwuję na świerkach kłujących, które szybko startują, że one już ruszają. Do tego jodły, które mają już przyrosty. Ale w przypadku mrozu wymarzną – powiedział dr Krzysztof Palot, Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu.

W kwietniu i maju można sadzić zarówno kwiaty jednoroczne, dwuletnie oraz cebulowe. W tym okresie pewniejszym jest sadzenie roślin na balkonach. Te najczęściej są osłonione od wiatru i kwiaty nie znajdują się bezpośrednio w ziemi.

– Dużo roślin jest już dostępnych w centrach ogrodniczych. Musimy się tylko zagłębić, które z nich można już sadzić. Już dawno mogliśmy sadzić bratki na balkonach, bo to rośliny, które nie marzną nawet przy kilku stopniach przymrozku. To jest roślina dwuletnia, która zimuje. Jednego roku delikatnie kwitnie, a w następnym roku już jest w pełni kwitnienia – dodaje dr Krzysztof Palot.

Żeby w szybki sposób uzyskać kolorowy i pachnący kąt, warto zdecydować się na bratki, pierwiosnki lub stokrotki. W wielu sklepach znajdują się też donice z kwitnącymi szafirkami i narcyzami, które pięknie wyglądają i pachną.

– Jest szereg bylin, które możemy sadzić. One zimują w gruncie i z nimi nie ma żadnego kłopotu. To, co jest dostępne i widzimy w doniczkach, że wyrasta na wiosnę, możemy spokojnie sadzić – mówi dr Palot.

Jeśli chodzi o warzywa, odporne na przymrozki i wsadzane bezpośrednio do gruntu, są to np. rzodkiewki, marchew, sałata czy szpinak. Dużo wytrzymają też cukinie i ogórki.

– To, co jest dostępne na rynku można już wysadzać, ale trzeba pamiętać, że rośliny zielone, głównie chodzi o warzywa takie, jak pomidory, mogą nam pomarznąć. Lepiej poczekać do Zimnej Zośki 15 maja – podkreśla dr Palot.

Ważne nie tylko nasiona i sadzonki

Bardzo istotną kwestią przy sadzeniu i wysiewaniu roślin jest odpowiedni dobór ziemi. Dodatkowo należy zwracać uwagę na miejsce, w których mają się znaleźć. Każda roślina lubi co innego, a żeby móc cieszyć się pięknymi, pysznymi i pachnącymi kwiatami, warzywami i owocami, należy przestrzegać kilku podstawowych zasad.

Wrażliwe na chłód rośliny warto sadzić w podwyższonych grządkach, które chronią młode przed przymrozkami. Przekopanie i spulchnienie gleby może pomóc w ukorzenieniu roślin. Natomiast stosowanie kompostu lub obornika wzbogaca ziemię i pozwolą roślinom lepiej rosnąć.

Czytaj także: Pałac wreszcie wypięknieje. Są pieniądze na remont

Aleksandra Wróblewska
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl